25 Sierpień 2019, 09:54

Autor Wątek: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa  (Przeczytany 412 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1675
  • 100-lica
Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« dnia: 11 Sierpień 2019, 20:52 »
Korzystając z urlopu, jak większość z was gdzieś tam byłem i coś robiłem. Pakując swoje barbetle goleniowe zawsze na wyjazd biorę pędzel syntetyczny, bo oszczędzam miejsce i nie biorę podstawki na pędzel z włosia borsuka czy szczeciny.

Tak było do wczoraj !


Zacznijmy od początku dzień zaczynał się jak każdy dzień urlopu czyli generalnie pełen luz,żadnych planów, a co niech się dzieje. Tak około 10 spotkałem się z kolegą, który zaprosił nas do siebie na kolację. Do kolacji postawił na stole takie delicje



Słowacka 62% wódka. Warto kupić notabene, no ale to taka dygresja. W każdym bądź razie dziś rano wstałem z głową całkowicie zresetowaną, wolną od naleciałości obowiązków i nagle EUREKA!!!

Postanowiłem sobie zrobić pędzel. Nie zwykły pędzel jakich każdy ma kilka, w swoim wyrobie zdecydowałem, że wykorzystam rewolucyjną technologie stosowana w innych dzianinach nauki i życia.

Zastosowana technologia nie jest efektem pracy naukowców amerykańskich, chińskich czy czeskich ale jest całkowicie adoptowana przeze mnie do tradycyjnego golenia.

Wziąłem się do pracy, a że materiał na pędzel miałem po jakimś czasie powstał OTO I ON.













Tak teraz pewnie się zastanawiacie, że 62% robi swoje, bo pędzel wygląda zwyczajnie. No widać, że knot wymiata i jest naprawdę fajny ale rączka zwykły kawałek rogu, bez żadnych rewelacji.

To prawda, pozornie pędzel jest zwykły, ale wróćcie na początek artykułu i przeczytajcie jeszcze raz, dlaczego go zrobiłem? Zrobiłem go po to, żeby móc go zabierać w podróże, na urlop zamiast syntetyka i nie był do niego konieczny stojak.

Oto jakie zastosowałem rozwiązanie.















Rozwiązanie bardzo proste i bardzo skuteczne. Jadąc w delegacje czy gdziekolwiek, na urlop, na poligon etc. bierzecie sobie pędzel z włosia borsuka z super knotem i się nie musicie obawiać, że go zniszczycie nie zabierając stojaka. Wystarczy smyczka od plakietki czy kawałek rzemienia tak jak ja sobie zrobiłem i właściwie pędzel po użyciu celem wyschnięcia możecie powiesić na czymkolwiek.

Takie rozwiązanie nie wymaga od użytkownika zakupu stojaka. Jeśli ktoś ma ochotę ten pomysł wykorzystać, proszę bardzo. Możecie go zmodyfikować, ulepszyć cokolwiek. Na takim rozwiązaniu skorzystamy wszyscy.

(D.D)  Instagram

Offline Robcyk

  • Aktywny golarz
  • *
  • Wiadomości: 163
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Sierpień 2019, 21:17 »
Powiem Ci szczerze że jesteś zdrowo popieprzony tak jak i ja na TG. Ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Mam nadzieję że nie dostanę bana za szczerość.  Co to wóda robi z ludzi....hm ja kocham bimberek.

Offline tombar

  • Specjalista golenia
  • *
  • Wiadomości: 317
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #2 dnia: 11 Sierpień 2019, 21:36 »
Świetny pomysł, dla mnie trochę w klimacie lasu, polowania, turystyki, itd. Klasyk mawiał "dobre pomysły są przede wszystkim proste...". :)
Ars boni et aequi

Offline bigmaciek

  • Ekspert golenia
  • *
  • Wiadomości: 747
  • Sometimes the old ways are the best - 007, Skyfall
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Sierpień 2019, 00:59 »
Pędzel bardzo ładny. "Stojaczek" też. :) Parę lat temu też taki miałem  :D Tylko trochę prostszy. Na podróż w sam raz.  ;D




Online Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1675
  • 100-lica
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Sierpień 2019, 11:01 »
To teraz trochę szczegółów technicznych Pędzla Poligonowego.

Knot został zakupiony u znanego europejskiego producenta. Knot jest wyprodukowany w Europie, tradycyjną metodą. Włosie nie było cięte i przed ułożeniem było sterylizowane, dzięki czemu jest bezzapachowe.

Wymiary knota to 24 mm podstawy i 50 mm wysokości. Knot typu Silvertipe charakteryzuje się niezwykła delikatnością i sprężystością. Poniżej zdjęcia po pierwszym użyciu.








Po namoczeniu knota i strząchnięciu wody, delikatne końcówki łącza się w kępki co w połączeniu ze sprężystością daje bardzo przyjemny efekt na twarzy podczas nakładania piany.






Wyrobienie piany w tyglu trwało dosłownie chwilę i zaowocowało, gęstą i obfitą pianą. Do golenia użyłem mydła DUSY.



Jak zauważycie na poniższych zdjęciach pędzel niesamowicie chłonie pianę i bardzo chętnie ja oddaje potem na twarzy.



Zwróćcie uwagę jak mocno jest napakowany pianą. Bez najmniejszego problemu starcza jej na trzy przejścia.





Zapewne dziwi was dlaczego taki knot został osadzony w kawałku rogu. Otóż nie jest to zwykły róg. Jest to kawałek rogu z poroża jelenia ustrzelonego przez mojego pradziadka w roku 1927 w Spale, gdzie był zaproszony na zorganizowanym przez Prezydenta Ignacego Mościckiego polowaniu. Część poroża przeznaczyłem na obsadzenie pędzla, brzytwy i maszynki.



Tyle dobrego na temat pędzla. Czy jest to mój pędzel idealny? NIE. Obiektywnie muszę stwierdzić, że mimo swoich niewątpliwych zalet i zdecydowanie odczuwalnego komfortu użytkowego dla mnie osobiście ten rodzaj włosia jest za DELIKATNY. Druga sprawa, o ile w tyglu tym pędzlem się świetnie wyrabia pianę, o tyle na twarzy ze względu na swoją delikatność jest słabiej.

Tych niedogodności nie zauważy pewnie osoba, która nie miała innych rodzajów włosia borsuka w użyciu, dlatego ja osobiście nie jestem zwolennikiem opisywania danego włosia jako najlepsze. Tu myślę decydują indywidualne preferencję każdego z nas.
(D.D)  Instagram

Offline zennhorst

  • Ekspert golenia
  • *
  • Wiadomości: 517
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Sierpień 2019, 11:52 »
... no nie podoba mi się i nic na to nie poradzę ...
"honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere"
zennhorst

Online Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1675
  • 100-lica
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Sierpień 2019, 14:01 »
@zennhorst to pędzel poligonowy. Ma być porządny, praktyczny i skuteczny, ładne już mam.
(D.D)  Instagram

Offline ifoo

  • Golarz
  • *
  • Wiadomości: 34
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Sierpień 2019, 21:27 »
Teraz tylko zostaje rączka do maszynki i brzytwa w tej samej estetyce  >:D do kompletu.

Offline Carlos

  • Ekspert golenia
  • *
  • Wiadomości: 677
    • YOUTUBE
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Sierpień 2019, 21:40 »
Kozacki pędzel, na wypady i na codzień. Gratuluję pomysłu.

Offline Przemo1978

  • Aktywny golarz
  • *
  • Wiadomości: 173
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Sierpień 2019, 23:22 »
Sam pomysł podróżniczka jest super. 
Małe, zwinne zwierzątko  zawsze mi towarzyszy w podróży.
Do suszenia używam kosmetyczki  zapinając gryf  knotem ku dołowi jednak sam pomysł z wieszaniem delikwenta jest całkiem fajny.
Zastanawiam się tylko czy dobrze wybrałeś  materiał na gryf . Jeleni róg to gąbka, na dodatek wydrążona.
Jeśli dostanie wody a o to nie trudno,  to  wysterylizowany zapachowo knot dostanie solidną dawkę zapachu zjełczałych skarpet trola bagiennego z rogu.
Z tego co wiem róg powinien zostać przygotowany .

Online Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1675
  • 100-lica
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Sierpień 2019, 23:33 »
@Przemo1978  widać fachowca. Super, że to poruszyłeś. Jest dokladnie tak jak napisałeś. Trzeba było usunąć gąbkę i przygotować. Nie jest to takie siup i całą pracę zalecam wykonać na powietrzu lub w dobrze wentylowanym pomieszczeniu. Smród straszny. Teraz jest sam kościec bezzapachowy.
(D.D)  Instagram

Offline arturro

  • Golarz
  • *
  • Wiadomości: 11
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Sierpień 2019, 16:55 »
Fajny pedzelek - sam mam takie dwa :)
sam róg (wiem, wiem, tak naprawdę to jest poroże  Panowie Myśliwi ;)) można zaimpregnować np klejem typu kropelka - niestety nabiera wtedy "plastikowego" sznytu ale jest 100% waterproof.

pozdrawiam
a

Offline waldekski

  • Specjalista golenia
  • *
  • Wiadomości: 290
  • każdy początek, to tylko ciąg dalszy...
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #12 dnia: 18 Sierpień 2019, 06:49 »
@Monocero
zacytuje :
"Otóż nie jest to zwykły róg. Jest to kawałek rogu z poroża jelenia ustrzelonego przez mojego pradziadka w roku 1927 w Spale, gdzie był zaproszony na zorganizowanym przez Prezydenta Ignacego Mościckiego polowaniu"
to poroże było w całości, nie połamane? Chodzi mi o wygląd estetyczny  :?

Online Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1675
  • 100-lica
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Sierpień 2019, 07:53 »
Kiedyś pewnie bylo w calosci, za moich czasów jak pamietam stanowiło juz tylko problem w letnim domku gdzie spoczywalo w chyba dwoch (ale teraz nie jestem pewien) elementach. Jeden element pociolem przygotowujac kawałki na różne oprawy.
(D.D)  Instagram

Offline waldekski

  • Specjalista golenia
  • *
  • Wiadomości: 290
  • każdy początek, to tylko ciąg dalszy...
Odp: Pędzel SAM zrobiłem - wersja poligonowa
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Sierpień 2019, 08:08 »
No cóż jestem myśliwym, i za pocięcie poroża w dobrym stanie i taką historią, to bym......wyciągnął pasa, przełożył przez kolano i...... :D :D sam rozumiesz. Skoro już było "zniszczone" to zastosowanie elementów w TG będzie super pamiątką dla pokoleń. Gratki pomysłu.  :)