Bolzano Superinox

Zaczęty przez Monocero, 06 Kwiecień 2026, 13:16:33

Przeczytano 245 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Monocero

Żyletki to przedmiot Tradycyjnego Golenia, który ze względu na ilość zmiennych, chyba najtrudniej zrecenzować. Tym bardziej, że te zmienne są ściśle powiązane z innymi zmiennymi tworząc niejako zespoły zmiennych  :D  :D  :D  :D



Bolzano Superinox to żyletki z założenia dedykowane do maszynek z otwartym grzebieniem (Open Comb) dla mężczyzn o grubym i bujnym zaroście. Producent twierdzi, że w celu przedłużenia trwałości żyletki krawędź tnąca jest pokryta tytanem. 

Czy mamy w przypadku tych żyletek do czynienia z marketingiem sprzedażowym? czy może rzeczywiście te żyletki są grubsze, cięższe do zadań specjalnych? Jeśli tak to czy komfort golenia pozostaje na wysokim poziomie?

1. PRODUCENT

Jak sama nazwa wskazuje żyletki BOLZANO to żyletki niemieckie produkowane w rzeszy.  :D  :D  :D  :D  :D To nie żart, te żyletki były produkowane w niemczech przez firmę Feintechnik.

Ta założona w Turyngii w 1920 r. firma przez Albina Ritzmę stała się wiodącym niemieckim producentem ostrzy do golenia. W 1948 roku, Albin Ritzma został wywłaszczony ze swojej działalności, a firma przekształciła się w VEB Feintechnik Eisfeld. W swoich własnych zakładach produkcyjnych Feintechnik była wyspecjalizowana w stosowaniu szlifowania ,,łuku gotyckiego", techniki, która zapewnia, że żyletki utrzymują ostrość przez dłuższy okres czasu. Gothic Arch to struktura krawędzi tnącej wzmocniona u nasady, co zapobiega szybkiemu tępieniu się i kruszeniu.

Niech to jednak nikogo nie zwiedzie, bo żyletki BOLZANO od prawdopodobnie 2020 r. nie są już produkowane w Europie przez Feintechnik ale w Egipcie przez Lorda.

Lord - egipski producent żyletek, którego historia sięga roku 1930, gdy w Aleksandrii powstała firma "Alexandria Metal Products Company". Byłą to pierwsza zmechanizowana fabryka ostrzy zlokalizowana na terenie Bliskiego Wschodu.

W roku 1978 nawiązano współpracę z Wilkinson Sword U.K., co zaowocowało poprawieniem standardów produkcji oraz wdrożeniem nowych procedur i systemu kontroli jakości. Następnie w 1981 roku w wyniku restrukturyzacji firmy Wilkinson dokonano całkowitej sprzedaży "Alexandria Metal Products Company", co zaowocowało zmianą nazwy na "LORD Precision Industries".

Obecnie LORD jest uznawany za jednego z sześciu głównych producentów żyletek, którego produkty wytwarzane w 6 fabrykach trafiają do konsumentów z 75 krajów świata. Tak szerokie spectrum dystrybucji jest możliwe dzięki połączeniu 75-letniego doświadczenia z dogodnym pod względem geograficznym położeniem Egiptu.

2. ŻYLETKA

Skoro już wiemy, że nie mamy do czynienia z niemiecką żyletką wykonaną w turyngijskiej technologi to zatem dobrze czy źle?



Sama żyletka wygląda jak każda inna i nie odnosi się wrażenia jej indywidualności poprzez to, że jest sztywniejsza czy cięższa.



0,56 grama hmm, porównajmy zatem ją do zwyklej Rossmanowej żyletki Wilkinson Sword.



waga jest identyczna, a grubość?





Grubość też jest identyczna.

Czym się zatem różnią. Ostrzeniem? Teoretycznie ostrzenie jest identyczne na dual bevel ale..... niestety musicie mi zaufać, bo padła mi karta w mikroskopie i nie mam zdjęć (dołożę je za jakiś czas jak kupie nowa kartę).

Krawędź tnąca żyletki Bonzano jest ZDECYDOWANIE równiejsza i gładsza od krawędzi tnącej Rossmanowego Wilkinsona.

3. GOLENIE

W moim przypadku ta żyletka używana w maszynce OC sprawdza się całkowicie poprawnie. Nie jest to demon ostrości, co nie przysparza podrażnień ale też nie wykazuje tendencji do blokowania się o zarost. 0,11 grubości w porównaniu do żyletek chińskich czy indyjskich gdzie często ta grubość to 0,9 tez daje pewna sztywność w głowicy. Jest to zdecydowanie żyletka, która wybacza błędy początkującego. Jednak zbyt pochopne zachłyśniecie się tym ostrzem może łatwo doprowadzić do podrażnień.

Żyletki używam zazwyczaj do pierwszego symptomu spadku ostrości nie przydłużając tego procesu z oszczędności (bo po co). Bolzano miałem 6 komfortowych goleń trudnego zarostu w maszynce OC. Nie jest to jakoś bardzo dużo ale i nie mało.

Dla kogo ta maszynka nie jest? Uważam, że nie sprawdzi się u osób, które posiadają cienką delikatna skórę i grube włosy zarostu. Żyletka jest sztywna, nie poddaje się i wg mnie jest bardziej dostosowana do skóry twardej.

4. CENA I DOSTĘPNOŚĆ

Dostępność tych żyletek jest powszechna w sklepach i na portalach internetowych. cena to ok. 7 zł za 5 szt. uplasuje te żyletki na półce średniej.

5. PODSUMOWANIE

Żyletka na pewno się sprawdzi dla osób, które golą się rzadziej i mają dłuższy zarost wymagający używania maszynki OC. Nie jest to moim zdaniem wybór dla Dżentelmena golącego się codziennie do Biura, a raczej dla mechanika, który goli się dwa razy w tygodniu  :)   
(D.D)

Marcin39

"Nie jest to moim zdaniem wybór dla Dżentelmena golącego się codziennie do Biura, a raczej dla mechanika, który goli się dwa razy w tygodniu  :)   "

Już wiem czemu kiedyś mi nie podeszły :D
Super tekst proszę Kolegi  :beer:
  •  
    Za ten post podziękował: Monocero

grabi

Używałem ich kiedyś i były dla mnie bardzo przyjemne. Był też wtedy na nich napis że są z Niemiec. Jednak zapas innych żyletek do testów sprawił że nigdy nie sięgnąłem po nie ponownie. Teraz raczej już nie spróbuję. Mam inne ulubione żyletki, a żyletek z lorda nie cenię zbyt wysoko. Po co się męczyć.
  •  

TYCI

Ta egipska żyletka jest dla mnie wybitnie zła, zużyłem resztki opakowania w skrobaku do akwarium - tam sobie radzi.
  •  

Adrian4514

Lord Super Stainles są dla mnie najostrzejsze z tych egipskich i całkiem fajnie mi się nimi goli.
Ale znam lepsze.
  •  

spartis

Bolzano to jedna z nielicznych żyletek, którymi nie jestem w stanie się ogolić :(
Na mojej twarzy jest narowista, szarpie i podrażnia. Podobnie jak Muhle, która chyba też jest produkowana w tej samej fabryce. Ale jak wiadomo, co buźka to opinia :nocomment: 
Może dla Ciebie będzie w sam raz?
  •  

Martinesku

Bolzano miałem swego czasu i całkiem całkiem. Dla mnie one były podobne do Wilkinsonów, bardzo podobnie wrażenia "sensoryczne".
I na 100% jestem pewien, że nie są podobne do Muhle, całkowicie się nie zgadzam z tym co napisał @spartis nawet jeśli są robione w tej samej fabryce, czego nie wiem. Kompletnie inne żyletki.
maszynki :  The Goodfellas' smile Syntesi Ti-Handle,   RazoRock Lupo 95 CC,   RazoRock Game Changer 1.05-P,   Maxwell June  Double Edge EX
blaszki👍:   Gillette King C,   Polsilver Super Iridium,   Polsilver vintage Arabka,   Gillette 7 o'clock  Sharp Edge,   Gillette Minora
  •  

TJ

Może stare niemieckie bolzano były produkowane w tej samej fabryce co muhle.
Obecnie bolzano to produkt egipski, a muhle podobno czeski.

Co do golenia to te bolzano u mnie nie takie ostatnie, ale zużyłem paczkę i na więcej raczej się nie zdecyduję
  •  
    Za ten post podziękował: spartis