22 Wrzesień 2019, 02:20

Autor Wątek: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p  (Przeczytany 517 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1847
  • 100-lica
Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« dnia: 16 Czerwiec 2019, 22:23 »
Ze względu na spore zainteresowanie maszynkami ze stali nierdzewnej postanowiłem zrobić porównanie dwóch najczęściej wybieranych modeli, z którymi przyszli użytkownicy mają problem podczas wyboru Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p



Zestawienie opisywanych poniżej maszynek często spędza sen z powiek wielu przyszłym ich użytkownikom. Zanim podejmiemy decyzję czytamy wiele recenzji, opinii i sami staramy się wypatrzeć coś co nas skłoni do wyboru jednej z nich. Posiadając obie te maszynki, i goląc się nimi jakiś czas mogę napisać o nich parę słów z własnego doświadczenia.

Wygląd obu maszynek pod katem estetycznym moim zdaniem nie budzi żadnych zastrzeżeń. Zarówno Rocca jak i GC są po prostu zgrabne i bardzo ładne. Pisząc w tym przypadku jakieś zastrzeżenia było by to zwykłe nieuzasadnione czepialstwo. Decydując się na jedną z nich mamy produkt doskonałej jakości ze stali nierdzewnej. O ile GC to typowy tradycjonalista ukazany na wysoki połysk, to Rocca posiada w sobie nuty ukrytej elegancji, które ma jej nadać lekka satyna i możliwości doboru okładzin rączki. 



Muhle Rocca jest wyższa i bardziej smukła od RazoRock Game Changer 84p lecz obie są proporcjonalnie, idealnie dopasowane i golenie nimi pod względem ergonomicznym to czysta przyjemność. Długość raczki w Rocca wynosi 95 mm, a w GC 84 mm.



Wykonanie GC jest bardzo dokładne, moletowanie i sama rączka zapewnia pewny chwyt. Jej długość jak dla mnie jest bardzo dobrze dobrana i operowanie nią podczas golenia jest w pełni satysfakcjonujące.  Bardzo fajny efekt wyważeniowy daje zgrubna końcówka rączki.





Bardzo profesjonalnym elementem jest spodnie, numeryczne oznaczenie przez producenta głowicy. Daje to odczucie pewnej indywidualności.



Muhle Rocca tutaj z wersją rączki kora brzozy, może się naprawdę podobać i stanowić element dekoracyjny łazienki. Raczka nie ma moletowania ale jej okładziny zapewniają pewny i wygodny chwyt. Długość rączki pozwala natomiast odpowiednio regulować kąt natarcia ostrza do twarzy, którego w przeciwieństwie do GC trzeba pilnować!



Na górnej części raczki firma postanowiła zamieścić swoja nazwę, co jednocześnie stanowi pewien napis ozdobny  ;)



Spodnia część głowicy jest pozbawiona jakichkolwiek oznaczeń. Nie znajdziemy tu nazwy wytwórcy, ani numeru seryjnego.



Waga całej maszynki mimo, że jest większa od GC to nie całe 75 gram.



W porównaniu do 105 gram GC powinno być czuć różnicę. Nie wiem czy to kwestia rozłożenia ciężaru ale ta różnica nie jest odczuwalna.





Same głowice ważą porównywalnie

Różnica widoczna jest dopiero przy raczkach, gdzie w Muhle Rocca odjęły wagi, korowe okładziny.





Budował głowicy GC jest bardzo prosta, co umożliwia łatwe utrzymanie jej w czystości.



Głowica Rocca jej już bardziej opracowana technologicznie i ma to swoje konsekwencje podczas jej czyszczenia.



Samo profilowanie głowicy i ekspozycja ostrza żyletki daje nam do zrozumienia, że Rocca jest maszynką dość agresywną (mało jej brakuje do Muhle r41). Spore kanały odprowadzające bardzo dobrze sobie radzą z nadmiarem piany. Zamknięty grzebień w przeciwieństwie do półotwartego w R41 daje trochę więcej komfortu ale nie należy tej maszynki lekceważyć.







Ja golenia się ta maszynką nie zaliczam do komfortowego. Maszynka jest bardzo skuteczna, nie mam do niej pod tym względem zastrzeżeń ale jej zamknięty grzebień może uśpić czujność i zwieść początkującego. Maszynka w mojej ocenie jest agresywna i należy bardzo uważać podczas golenia staranie dobierając rączką kąt natarcia ostrza do twarzy.



Głowica GC 84p już samą swoją konstrukcja i ekspozycją ostrza może budzić sympatię ale i wątpliwości co do jakości golenia. Jak widzicie ostrze jest stosunkowo mało widoczne.



Pokrywka głowicy dociskając żyletkę do siodełka profiluje ułożenie ostrza, które napiera kształtu po lekkim łuku komponując się idealnie z rantem pokrywki i siodełka.



Takie zestawienie właściwości geometrycznych daje nam bardzo przyjemne i skuteczne golenie.

GOLENIE

Goląc się obiema maszynkami tym samym zestawem z taką sama żyletką (Astra zielona) w trzech przejściach jestem ogolony idealnie i dokładnie tak samo skutecznie. Jednak golenie Rocca nie jest dla mnie komfortowe i wymaga sporo uwagi i skupienia, żeby się nie przegolić i nie zaciąć. Golenie GC 84p jest zwyczajnie komfortowe, czuć ostrze ale jest to uczucie przyjemne. Maszynka goli intuicyjnie i nie wymaga uwagi od użytkownika.
Pomimo, że po goleniu w trzech przejściach jestem ogolony dokładnie tak samo to zauważyłem, że po goleniu Muhle Rocca zarost odrasta wolniej!


ZAKUP

W przypadku obu tych maszynek jest ważna kwestia zakupu. O ile w Muhle Rocca stwierdzono już kilka wad fabrycznych głowicy o tyle w RazoRock Game Changer 84 p słyszałem tylko o jednym takim przypadku. Na plus dla Muhle jest obsługa klienta i bezproblemowa wymiana. W przypadku GC sytuacja wg relacji nabywcy jest dla kupującego niekorzystna i nie nastąpiła wymiana maszynki.

Muhle Rocca jest powszechnie dostępna w Polsce za kwotę ok. 330 zł. RazoRock Game Changer 84 p jest trudno dostępna, a jeśli już to tylko za oceanem gdzie jej cena wraz z przesyłką bez opłat celnych wynosi 360 zł.

Dużo mówi też rynek wtórny, na którym o Muhle Rocca nie trudno, natomiast GC pojawia się bardzo rzadko.

Ja swoją Muhle Rocca kupiłem dwa razy. Raz sprzedałem, bo była dla mnie niekomfortowa, a teraz kupiłem znowu, bo była na nią okazyjna oferta na forum o goleniu golarze.pl.


Wszystkim potencjalnym użytkownikom życzę udanego wyboru.
(D.D)  Instagram

Offline Siwus90

  • Nowy golarz
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Czerwiec 2019, 22:39 »
Jeśli chodzi o rynek wtórny to dużo częściej widziałem GC niż Rocca. Można powiedzieć, że w stosunku 6:1. Jeśli chodzi o samo golenie to fakt, rocca jest agresywna, trochę mnie podrażnia (golę się tradycyjnie dość krótko więc jeszcze do dopracowania techniki daleka droga), ale jest bardzo skuteczna i jeśli chodzi o to, że zarost odrasta później, przekonuje mnie o tym, że dokonałem dobrego wyboru. Aczkolwiek gdyby GC był dostępny w Polsce - byłby moim następnym zakupem. No i przyznam, że przez wygląd pewnie częściej sięgałbym po rocce :)

Offline waldekski

  • Specjalista golenia
  • *
  • Wiadomości: 309
  • każdy początek, to tylko ciąg dalszy...
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Czerwiec 2019, 22:52 »
Wizualnie Muhle bije GC 84p ;), moim zdaniem. Niestety co jest mankamentem dla mnie, to ta wystająca żyletka po bokach w Rocca. Co do rączki....dzięki temu, że Muhle jest "bardziej" pusta w środku to fajnie "gra" podczas golenia. Czyli..... i tak bym sięgną po R95.
Fajne porównanie  ;)

Offline abahaczi

  • Golarz
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Czerwiec 2019, 23:10 »
Rocca jak dla mnie była minimalnie skuteczniejsza od GC 84-P ale za to sporo agresywniejsza. Potrafiła z zaskoczenia  ;) zaciąć i podrażnic. Golenie GC to czysta przyjemność. Kat jest intuicyjny i jak dla mnie jest bardzo łagodna. Trzeba się postarać aby się nią zaciąć.

Offline waldekski

  • Specjalista golenia
  • *
  • Wiadomości: 309
  • każdy początek, to tylko ciąg dalszy...
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Czerwiec 2019, 23:20 »
Myślę, że w R95 sporą rolę odgrywało dobranie żyletki. GC 84p jest bardziej toleracyjna co do żyletki, ale to tylko takie moje gdybanie  :P

Offline abahaczi

  • Golarz
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Czerwiec 2019, 23:40 »
Testowałem wiele żyletek w R95 ale nie dogadalismy się na 100%. I co mnie jeszcze denerwowalo to wyplykiwanie piany z tych rynienek. Trzeba było się nagimnastykiwac aby pianę wypłukać.

Offline waldekski

  • Specjalista golenia
  • *
  • Wiadomości: 309
  • każdy początek, to tylko ciąg dalszy...
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #6 dnia: 16 Czerwiec 2019, 23:56 »
@abahaczi
ja testowałem tylko cztery i dogadałem się z jedną, dla mnie może nie tyle problemem, ale wyzwaniem było utrzymanie w czystości głowicy, ale i tak mam sentyment dla tej maszynki

Offline Siwus90

  • Nowy golarz
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Czerwiec 2019, 00:27 »
Faktem natomiast jest, że brakowało do tej pory recenzji muhle i zestawienia jej z innymi maszynkami. Więc temat bardzo na plus, gdybym wtedy, gdy byłem na kupnie przeczytał tą recenzję pewnie starałbym się kupić GC. Choć zderzylbym się pewnie ze ścianą w postaci ceny oraz kupna za naszą granicą.

Online Marcin Es

  • Ekspert golenia
  • *
  • Wiadomości: 919
  • Misjonarz z Torunia martinus5@onet.eu
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Czerwiec 2019, 04:34 »
Uwielbiam recenzję w postaci testów porównaczych. Monocero - Super ;)
Marcin Es

Offline Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1847
  • 100-lica
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Czerwiec 2019, 09:21 »
Starałem się to zrobić rzetelnie bez żadnych uprzedzeń, co do którejś z maszynek. Jest to bardzo trudny wybór, szczególnie jak ktoś podejmuje decyzję co do swojej pierwszej maszynki SS. RazoRock zapikowało w dół ze względu na podniesienie cen przesyłek i opisana ostatnio akcja wadliwej głowicy.
(D.D)  Instagram

Offline zennhorst

  • Ekspert golenia
  • *
  • Wiadomości: 563
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Czerwiec 2019, 09:55 »
Podoba mi się rączka w Rocca ... ładnie wybarwiła się ta okleina  ;D
"honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere"
zennhorst

Offline waldekski

  • Specjalista golenia
  • *
  • Wiadomości: 309
  • każdy początek, to tylko ciąg dalszy...
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #11 dnia: 17 Czerwiec 2019, 20:00 »
też lubię wszystko co drewno-pochodne. Swoje rączki drewniane od maszynek traktuje takim specyfikiem, dzięki czemu jeszcze fajniej wygląda drewienko  ;D




Offline JudgeBirn

  • Nowy golarz
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Czerwiec 2019, 21:34 »
Polecam Rocce z żyletkami Perma Sharp i Kai. U mnie sprawdzają się świetnie , zwłaszcza ta pierwsza, zdecydowanie lepiej niż zielona Astra. Chciałem kupić pędzel z seri Rocca ale jest tylko rozmiar M a wolałbym L.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline malmar

  • Nowy golarz
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Muhle Rocca vs RazoRock Game Changer 84 p
« Odpowiedź #13 dnia: 20 Wrzesień 2019, 16:38 »
Mam obydwie maszynki tzn. Muehle Rocca R96 Jet i RR GC .84. Nie ukrywam, ze Roccę mam dłużej, więc moja opinia może być bardziej subiektywna niż obiektywna. Niemniej uważam, ze Rocca jest maszynka skuteczniejsza, przy podobnej agresywności do tej, jaką prezentuje Game Changer. Nie zgadzam się z opinia, ze trudno ją wypłukać. Używam różnych mydeł i kremów i nigdy nie miałem z tym problemu. Jeśli zaś chodzi o porównanie Muehle Rocca z innymi maszynkami, to w kwestii agresywności i skuteczności ustępuje ona tylko maszynce Blackland Dart. Mowa oczywiście o maszynkach z mojej kolekcji lub tych, którymi miałem okazje się golić.
Maszynki: Mühle Rocca R96 Jet DLC, RR Mamba 70, ATT Kronos R1 + M2, Blackland Dart-Polished, RR GC  .84.
Pędzle: EJ 9Ej872, Omega 6735 SB, Simpsons Duke D3 BB, Vulfix 2235S, Simpsons Commodore X3 BB.