Problemy Thiers Issard

Zaczęty przez Rob, 22 Marzec 2026, 14:17:20

Przeczytano 1 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

T800

Dziękuję Szefie  :beer: Wiadomość wysłana  :)

Rob

Wiadomość otrzymałem, odpowiedziałem, wszystko działa. Dziękuję.

Rob

Panowie,
Brzytwa wróciła, więc jutro lub w poniedziałek wracam na szlak! Ale jeśli można, to kilka pytań:
 1. Pas będę kładł na blacie. Niestety jest on węższy niż długość ostrza. Na początek polecacie po przekątnej, czy na dwa razy, mniej więcej po połowie ostrza?
2. Czy dobrze będzie, jak będę się golił rano, a wecował wieczorem? Brak presji czasu, przy braku wprawy pozwoli mi to robić dokładniej.
3. Czy po goleniu myjecie brzytwę pod bieżącą wodą i wycieracie, czy od razu wycieracie?
4. Ile brzytwa powinna ,,wytrzymać ,, do kolejnego ostrzenia (mniej więcej oczywiście)? Chodzi mi o to, jak poznać że zużycie jest normalne, a nie wynika z moich błędów.
5. Kolega T 800 zwrócił uwagę, że ostrze złapało wilgoć. Czy brzytwę przechowywać ,,luzem", czy w skórzanym etui, które było w komplecie?
  •  
    Za ten post podziękował: Arjuna

Mokasyn86

1. Po przekątnej.
2. Może tak być.
3. Wytrzeć do sucha. Chyba, że zastygła piana.
4. Wszyscy raczej rotują, nikt nie goli sie dwa razy pod rząd jedną brzytwą, nie mówiąc o kilku razach czy kilkunastu.
5. Trzymać luzem, z dala od wilgoci. Balkon czy łazienka odpadają. Najlepiej po goleniu przejechać ze dwa-trzy razy na pasie materiałowym (może też być skórzany) by nie została wilgoć na krawędzi tnącej.
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.

T800

Nikt nie goli się dwa razy pod rząd tą samą brzytwą ;D  Mokasynku Goroliku Ja się golę i 15 razy pod rząd tą samą brzytwą Mimo że mam już ponad 10 brzytew Ps Napisz Kolego Rob jak szła brzytewka po twarzy po moim ostrzeniu  :beer:
  •  
    Za ten post podziękował: Rob

dekanian

Nawet producent tej brzytwy nie zaleca trzymania jej w skórzanym etui.

Przypomni sobie że Twój nowy TI był zawinięty w papier a potem dopiero włożony do etui.

  •  

radzyniak

Ja po goleniu wecuję delikatnie 4-5 ruchów na bawełnianym pasie. Brzytwę trzymam lekko otwartą i położoną na pudełku z innymi brzytwami w sypialni by miała ruch powietrza.
  •  

Hussar

U mnie jak brzytwa dłużej leży nieużywana to jest zasmarowana pruciakiem
  •  

Rob

Salve,
jestem już po kilku goleniach, więc w odpowiedzi na prośby będzie kilka przemyśleń.
1. dziękuję koledze T800 za naostrzenie brzytwy:). Naostrzona pierwszorzędnie. Jeśli mam porównać wrażenia do tego, co było po przysłaniu ze sklepu, to jest jakby delikatniejsza, z nieco mniejszym oporem na zaroście, ale równie skuteczna jeśli chodzi o pozostawanie gładkiej skóry. Dzięki raz jeszcze.
2. dziękuję Wam za porady dot. wecowania na krawędzi blatu. Już wiem, że dotychczas robiłem to źle. Z perspektywy czasu żałuję, że nie kupiłem wiosełka zamiast pasa.
3. Odniosę się też do kwestii szawetka vs. brzytwa. Mam szawetkę z aliexpress plastico-elastico, ale za to pasuję do niej ostrza KAI Captain Blade. Jest spoko, dalej się nią golę, zamiennie z TI, ale brzytwa jednak  daje lepsze prowadzenie, lepszy komfort, lepsze golenie. Różnica nie jest duża (przy porządnej szwwetce może byłaby jeszcze mniejsza), więc biorąc pod uwagę wecowanie, ostrzenie i pewien "próg wejścia" w brzytwy, szawetki wydają się sensowną opcją dla kogoś komu, że tak powiem, mniej się chce.
4. Mi się chcę brzytwy, dlatego priv idzie do Mokasyn86.
Pozdrawiam