Szukam mydła drzewnego dla siebie

Zaczęty przez slaby22, 21 Marzec 2026, 09:08:00

Przeczytano 785 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

slaby22

Cześć.
Zaczynam nowy wątek, bo nie znalazłem nic na ten temat, a przeglądanie setek ofert sklepów, którym brakuje filtrów do wyszukiwania jest mocno utrudnione. Szukam mydła na bazie tallow lub innej, dającej taki sam poziom poślizgu o nutach drzewnych, bez żadnych słodkich dodatków. Czysta nuta świeżo ciętego drewna. Znacie może coś, co odpowiadałoby mojej zachciance? Jako, że przygodę z TG dopiero zaczynam, to póki co posiadam Proraso Green, ale w tym nie podoba mi się efekt zimna, Proraso Red i lubię jego zapach, ale poślizg nie jest w ogóle zadowalający i niedawno kupiłem The Goodfellas Smile Inferno i poślizg jest cudowny, ale przytłacza mnie ten perfumowany zapach. Dlatego szukam mydła, które da mi dobry poślizg jak właśnie Inferno, ale będzie miało tylko mój ulubiony zapach drewna. Jedyne jakie znalazłem, które wg opisu powinno odpowiadać moim preferencjom to Stirling Sandalwood, ale może znacie jeszcze jakieś? Nie mam ochoty wydawać co chwilę pieniędzy na tygle po 100-150 ml, które potem odstawię na półkę, bo ich zapach mi się nie spodoba.
Pozdrawiam
  •  

ambipur

Zobacz Los jabones de Joserra From the Woods
Tallow jest, poślizg jest, zapach drzewny - może podejdzie.
  •  

Marcin39

Tez się zastanawiałem nad tą propozycją ale obawiam się że może okazać się zbyt perfumowany dla kolegi. To jest inspiracja Tom Ford Oud Wood.
  •  

MarcoBlanco

Może Saponificio Bignoli Sandalo Indiano? nie jest to "świeżo cięte drewno 1:1". Bardziej drewno + lekka ziemistość (mech/paczula) + delikatne przyprawy i minimalna świeżość w tle. Na plus: nie jest słodkie ani ulepkowate. Na minus: nie jest to też ultra-surowe, naturalne drewno jak np. świeża deska czy tartak. Kiedyś wąchałem Montale Dark Aoud i wydawało mi się, że pachniał jak tartak  :)
  •  

zennhorst

Czy autor wątku może zdefiniować pojęcie nuty drzewne?
Większość mydeł które mają wood w nazwie co do zasady nie pachnie jak drewno a ich zapach bardziej odzwierciedla wyobrażenie niż rzeczywistość.
Nuty drzewne są bardzo delikatne, ziemiste i raczej dla większości ludzi mało akceptowalne by je podbić często wzmacnia się je nutami żywicy, dymu etc.

Jakbym miał wskazać to pierwsze co przychodzi mi do głowy to Crabtree &Evelyn Sandalwood Mysore.
"honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere"
zennhorst
  •  
    Za ten post podziękował: slaby22

slaby22

Faktycznie było to mało precyzyjne. Chodzi mi o to, żeby takie mydło miało zapach drewna, żywicy, dymu, ziemisty, żeby pachniało właśnie drewnem, bez słodkich perfumowanych dodatków. Im bardziej surowo, tym lepiej. Jak już mówiłem proraso red pasuje mi aromatycznie, chociaż jest trochę zbyt mało intensywny. Szukam czegoś co nie będzie pachniało perfumami, w żadnym wypadku nie może być w tym nuty słodkiego zapachu. Idealny byłby zapach świeżo ciętej sosnowej deski.
  •  

Jednoryb

Sam sandałowiec moim zdaniem jest właśnie lekko słodki nie jest to typowo suchy drzewny, ostatnio sprawdzałem Lodrino-Sandalwood i jest to mydło z olejkiem sandałowym, bardzo intensywny zapach ale wpada on w klimat żywiczny
Tu masz rozkmine na podobny temat możesz poczytać:
https://www.reddit.com/r/Wetshaving/comments/170hnyb/sandalwood_september_summary_vol_2/
  •  

zyziu

Cytat: slaby22 w 21 Marzec 2026, 11:33:44Faktycznie było to mało precyzyjne. Chodzi mi o to, żeby takie mydło miało zapach drewna, żywicy, dymu, ziemisty, żeby pachniało właśnie drewnem, bez słodkich perfumowanych dodatków. Im bardziej surowo, tym lepiej. Jak już mówiłem proraso red pasuje mi aromatycznie, chociaż jest trochę zbyt mało intensywny. Szukam czegoś co nie będzie pachniało perfumami, w żadnym wypadku nie może być w tym nuty słodkiego zapachu. Idealny byłby zapach świeżo ciętej sosnowej deski.

Sam także z chęcią spróbowałbym takiej nuty zapachowej. Po intensywnych poszukiwaniach znalazłem coś co może być interesujące - FITJAR Fjellheim - https://www.fitjarislands.com/product/fjellheim-shaving-soap/ . Obiecują to o co być może chodzi Tobie (cyt.: Jakbyś tarzał się w krzakach jałowca w drodze przez góry. Świeży zapach świerka, jałowca i nuty drzewiaste. Jak stos świeżo ściętych kłód drewna wśród krzewów jałowca.) i czego sam także szukam - ale bez tallow. Z racji tego że ów producent to chyba egzotyka na rynku i nie ma informacji o ich produktach w polskojęzycznym zakątku sieci, będę zamawiał wspomnianą wersję w przyszłym miesiącu aby przetestować na sobie i zaprezentować rezultaty :)
  •  

Mokasyn86

Cytat: slaby22 w 21 Marzec 2026, 11:33:44Idealny byłby zapach świeżo ciętej sosnowej deski
Golibroda Dębowe. Miałem i polecam.
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.
  •  

Borat

Jak nie ma być słodkie a ma być drewno i dym to zobacz sobie pod tym linkiem relację z golenia @Retroshaver 'a

https://www.golarze.pl/index.php?topic=145.msg135687#msg135687

Mydło Stirling Texas on Fire.
  •  

slaby22

Bardzo dziękuję.
Wypróbuję oba.
Pozdrawiam serdecznie.

Niestety Golibrody nie mogę nigdzie znaleźć, zostaje Texas on Fire.
Dzięki jeszcze raz ;)
  •  

Mokasyn86

Cytat: slaby22 w 21 Marzec 2026, 14:34:36Niestety Golibrody nie mogę nigdzie znaleźć
Golibroda Dębowe to zapach tartaku. Bez perfumów, czyste drewno cięte piłą.
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.
  •  

T800

Nirdic shaving (Jak dobrze piszę) i tam jest zapach brzozy powinno pasować Ja miałem od nich zapach Piane tar to był hard cor Pożar zgliszcza karbola do drewnianych podkładów kolejowych Mocna rzecz  :shaving:
  •  

japurek

Sumer Break Woodshop Shaving Soap
strona ofiacjalna
podobno "Czysta nuta świeżo ciętego drewna"
"... wiecznie żyć nie będę... " - Wilkinson Sensitive :D :D
  •  

KarolD87

Taylor bond sandalwood ma fajny zapach drzewa sandałowgo. A aftershave jeszcze lepszy. Tylko to twarde mydło i najlepiej namoczyć i rozrabiać w tyglu. Pozdrawiam
  •