BARRISTER & MANN - zbiorczo

Zaczęty przez INFIDEL, 01 Maj 2019, 21:05:26

Przeczytano 5 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

INFIDEL

BARRISTER & MANN - ŻADNYCH KOMPROMISÓW


Niezależnie, czy przeczytacie to jednym tchem, czy będziecie dozować informacje i wracać do tego tekstu,
nie zmieni to faktu, że historia opisana przeze mnie poniżej jest fascynującą podróżą w czasie  ;)

Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.


W związku z praktycznie żadnym zainteresowaniem wątkiem, co pokazuje ankieta  "Wątek tygodnia" (2 głosy), zawieszam kontynuację tematu.
  •  

don zibi

no to Nas teraz Kolega zaskoczy...
Ciekaw jestem opisu Seville i Chesheir....
  •  

INFIDEL

@don zibi
... zaskoczę. Tym bardziej, że temat jest niesamowicie rozbudowany i ciekawy. I na pewno wart uporządkowania.
Przyznam, że w miarę zgłębiania i wyszukiwania informacji trafiłem i trafiam na bardzo ciekawe rzeczy.
Zapewniam, będzie co czytać  ;)
  •  

Marcin Es

Super, kolejny świetny materiał, na dodatek w formie serialu ;D INFIDEL super robota, jak zwykle kolego :)
  •  

zennhorst

Ciekawy wątek ... czekam na dalszy ciąg, tym bardziej, że w mojej opinii B&M to najlepsze mydła z USA.
"honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere"
zennhorst
  •  

Marcin Es

WOW...kolejne uzupełnienie...i kolejny mój zachwyt... @INFIDEL ...jesteś wielki ;)
  •  

Robcyk

True Detective sezon 4. Reżyseria i scenariusz Jarek INFIDEL i Nick Pizzolatto.  Czyta się jak powieść Kinga i ogląda jak pierwszy sezon True Detective. Dawaj dalej.... Czekam jak kania dżdżu. ;D Nie ma w sieci takich ciekawych opisów...  No nie ma...jesteś jakiś inny. Ciekawszy niebanalny po prostu inny lepszy.... Dziękuję :)
  •  

Marcin Es

Robcyk, dobrze to ująłeś ;) @ król recenzji - Jarek ;) Jak długo żyję, z takimi recenzjami się nie spotkalem nigdy, tak profesjonalnymi i tak szczegółowymi, kłaniam się nisko, taki talent zasługuje na nagrody ;)
  •  

INFIDEL

wartość pisów/recenzji pokazuje ankieta "Wątek tygodnia".
Niestety widać ile warte jest to co napisałem - 2 głosy  :D
Tym samym nie widze sensu kontynuacji wątku
  •  

Monocero

@INFIDEL  ankieta wątek tygodnia jest pionierskim przedsięwzięciem i jest puki co niepopularna. Także nie jest żadnym wyznacznikiem. Wątek ma 400 wyświetleń.
(D.D)
  •  

INFIDEL

Niestety widać brak zainteresowania tematem. Kontynuacja niepotrzebna, wniosek prosty - trzeba szukać innych tematów, lub autorów  :D :D
Zupełnym nieporozumieniem okazał się wątek "Bay Rum" co jest pewnym zaskoczeniem, temat przedstawiony "luźno", z obrazkami... a i tak zero.
Chciałem dobrze, a wyszło jak zawsze... 😆 😆 😆
  •  

don zibi

puknij się w głowę...
Zrobiłem zdjęcie i też dostałem dwa głosy- to powinienem się obrazić i nie pokazywać zdjęć?
Co z Tobą jest nie tak? Obraziłeś się po jednym wątku a teraz po drugim
Weź się ogarnij troszkę, bo się taki nie urodził co by wszystkim dogodził..
Chciałbyś zasiać w poniedziałek, we wtorek już skosić, w środę zrobić mąkę i upiec chleb.
Robisz to dla poklasku czy frajdy dla siebie?
Nie kminię takiego zachowania kompletnie..
Jak powiedziałem w pracy, że chcę przebiec maraton to wszyscy pukali się w czoło i uśmiechali ironicznie pod nosem, ale potem w miarę obserwacji mojej determinacji w dążeniu do celu zmieniło się ich podejście i zaczęli mi dopingować i mnie wspierać a nawet wyganiać na trening kiedy mi się nie chciało...i dzięki temu ukończyłem maraton i nadal mam frajdę z biegania. A i koledzy się przełączyli- właśnie Ci, którzy się uśmiechali pod nosem..,
Ale tyle o mnie - To Twój wątek...
  •  

INFIDEL

SAM SIĘ PUKNIJ W GŁOWĘ, a jak nie potrafisz to może ktoś Ci to zrobi. Prędzej czy później pewnie tak, jak nie przestaniesz takich rad udzielać. Nie rozmawiasz ze swoją żoną, wiec uważaj do kogo i co mówisz.
I masz rację - to mój wątek.
  •  

don zibi

 :D :D
nie zrozumiałeś....
ale mnie to nie dziwi...
Trudno, obrażaj się dalej...

p.s
a personalne wycieczki w kierunku mojej żony świadczą tylko o Tobie...

p.s 2
nie strasz





  •  

Carlos

I kolejna awantura. Idźcie do Ringu lub skończcie  8)
  •