Zapachy mydeł

Zaczęty przez barber, 23 Luty 2025, 12:31:28

Przeczytano 1 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Mokasyn86

Cytat: nosang w 30 Marzec 2026, 16:57:35A co do tego gówna to w kale znajduje się związek chemiczny
Z wanilią też jest chyba podobnie ?
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.
  •  

Konrad

Patrząc na piramidę zapachową niekoniecznie będziesz wiedział jak faktycznie zapach się ułoży. Czasami jest tak (a nawet dość często), że w piramiedzie jest coś wymienione, a nie da się tego wyczuć w samych perfumach. I odwrotnie, jakiś składnik nie jest wymieniony, a wiele osób go wyczuwa. Duże znaczenie mają też proporcje w jakich zostaną one użyte, a tego nie wyczytamy z żadnego składu. 
Jedyne co odróżnia chłopców od mężczyzn to ceny ich zabawek.
  •  

nosang

Cytat: Mokasyn86 w 30 Marzec 2026, 17:16:32Z wanilią też jest chyba podobnie ?
Jeśli chodzi o wanilię to wanilina i etylowanilina

gawrosz

Dla jasności i zrozumienia sensu mojego posta, troszkę w zapachach siedzę i troszkę ich znam, czasem mam na jakiś ochotę, na jego poznanie...zerkam więc na skład czy opinie w sieci i co...ano one bardzo często mijają się z prawdą, kiedy już zamówię sobie próbkę czy odlewkę by sprawdzić zapach to okazuje się, że to co wcześniej wyczytałem zupełnie rozjeżdza się z moim odbiorem, jakbym czytał o zupełnie innym zapachu...
Kupowanie więc w ciemno wiąże się z ogromnym ryzykiem rozjechania oczekiwań z rzeczywistością, każdy obiera zapach inaczej więc i ocena pozostaje bardzo osobnicza i subietkywna.
Tak więc nauczony sprzed lat doświadczeniem w ciemno raczej nie kupuję całych butelek - owszem mydełka tak - ale wpierw próbka czy odlewka bardzo wskazana by się przekonać czy zapach mi się podoba.
Maszynki Vintage - brzytwa mar79 i Wapki

nosang

Cytat: Konrad w 30 Marzec 2026, 17:17:01Patrząc na piramidę zapachową niekoniecznie będziesz wiedział jak faktycznie zapach się ułoży. Czasami jest tak (a nawet dość często), że w piramiedzie jest coś wymienione, a nie da się tego wyczuć w samych perfumach. I odwrotnie, jakiś składnik nie jest wymieniony, a wiele osób go wyczuwa. Duże znaczenie mają też proporcje w jakich zostaną one użyte, a tego nie wyczytamy z żadnego składu. 
No wiadomo, szczególnie jeśli rozmawiamy o perfumach retro, taki Bowling Green ma wylistowane 28 nut, trudno by było je wszystkie wyczuć, a już na pewno niewprawionym nosom. Nuty też są umowne, ale raczej powinny być zgodne z klimatem zapachowym. Teraz modne są perfumy, przy których producent podaje 3-4 nuty, a nuty zapachowe to nie to samo co skład oczywiście. Czasami też lecą na grubo i opowiadają baśnie z mchu i paproci

;)
  •  

Milas

Podobnie jak @gawrosz, mydła i AS-y to nawet lubię kupić eksperymentalnie (ze względu na zapach i właściwości) , ale EDT/EDP to w ciemno raczej nie (chociaż się zdarza ) - różne opisy i opinie są często skrajnie odmienne od mojego odbioru zapachu, często też ludzie oceniają/opiniują po pierwszym strzale na nadgarstek (samo otwarcie), albo wręcz wąchają tylko korek...
Dla mnie bardziej liczy się cały przebieg zapachu, a otwarcie/głowę warto wręcz czasami przeczekać, bo miło robi się z czasem.
I odwrotnie, piękna głowa zapachu lubi się przepoczwarzyć w niezłe szambo (szczególnie przy nowszych i współczesnych wypustach).

Natomiast dla mnie często pomocne (przed zakupem np. próbki) są zestawienia (nawet te na Fragrze)  " kto lubi ten zapach - to lubi też te" i jeżeli zapach zaliczany jest do grupy znanych i lubianych przeze mnie to ok., ale jeżeli większość, lub wszystkie pozostałe to nie moja bajka to często zainteresowanie zakupem szybko mija ( chociaż nie zawsze) ;)

  •  

nosang

Zgadza się, podobne na fragrze to must have, bardzo przydatna opcja. Ja perfumy kupuję w ciemno, a jak mam już odlewkę, która jest świetna, to nawet odechciewa mi się kupować flakon, bo zapach już poznany i odlewka mi wystarczy
  •  

Konrad

Wiele zapachów kupiłem w ciemno, zazwyczaj dotyczy to tych, których nie da się powąchać stacjonarnie, a zbyt długie "myślenie" skutkuje tym, że okazja (spowodowana ceną lub dostępnością) ucieka. Parę razy się przejechałem, ostatnio z Falcon Leather, ale w większości przypadków zapachy pozostały u mnie.
Jedyne co odróżnia chłopców od mężczyzn to ceny ich zabawek.
  •  

Martinesku

Jestem coraz bardziej przekonany, że sensownym i dobrym dla mnie rozwiązaniem będzie posiadanie 1 (jednego) mydła dobrej klasy bezzapachowego. Do tego kilka gotowych olejków o udanej kompozycji zapachowej.

Po wklejeniu mydełka do tygielka będę dodawać 2-5 kropli olejku (w zależności na jaką intensywność będę mieć ochotę tego dnia). To jedyna dodatkowa czynność "rytualna".
Kwestia tylko dobrania olejków pod mój gust. Numer 1 dla mnie to jakiś udany "fougere". Dalej to możliwości jest setki.
Olejków jest tak duży wybór i są nawet sklepy stacjonarne, gdzie można je powąchać i sobie wybrać najwspanialsze. Na pewno jest z tym dużo prościej niż wyborem zapachów gotowych mydeł.

Dodatkową zaletę jaką widzę to porządek i minimalizm w szafeczce goleniowej. Brak składu wielu opakowań otwartych, starzejących się mydeł.


maszynki :  The Goodfellas' smile Syntesi Ti-RR handle,   RazoRock Lupo 95 CC,   RazoRock Game Changer 1.05-P,   Maxwell June  Double Edge EX
blaszki👍:   Gillette King C,   Polsilver Super Iridium,   Polsilver vintage Arabka,   Gillette 7 o'clock  Sharp Edge,   Gillette Minora,  Treet Falcon CS
  •  

Milas

Mydło to nie tylko zapach..., a golenie się ciągle tym samym (nawet dobrym) mydłem?
Do czasu!  ;) 
  •  

Martinesku

Cytat: Milas w 31 Marzec 2026, 17:31:08Mydło to nie tylko zapach..., a golenie się ciągle tym samym (nawet dobrym) mydłem?
Do czasu!  ;) 
Nie dobrym. Najlepszym...  Dam radę.  :)
maszynki :  The Goodfellas' smile Syntesi Ti-RR handle,   RazoRock Lupo 95 CC,   RazoRock Game Changer 1.05-P,   Maxwell June  Double Edge EX
blaszki👍:   Gillette King C,   Polsilver Super Iridium,   Polsilver vintage Arabka,   Gillette 7 o'clock  Sharp Edge,   Gillette Minora,  Treet Falcon CS
  •  

Milas

Już się martwiłem, że z tymi olejkami to teraz, zaraz, a to dopiero za ładnych kilka lat - znalezienie tego najlepszego trochę jednak potrwa, a i tak będzie to tylko "najlepsze na dziś"  :D
  •  

Martinesku

Nie, olejki będę szukać, badać, zmieniać. Czasem na wyjazdach się trafi fajny sklep, drogeria, perfumeria i coś się znajdzie. Tu jest ogromne pole do odkrywania.

A mydło? W sumie skoro ma być jedno to będzie to absolutny top jeśli chodzi o właściwości. Bezkompromisowe. 
maszynki :  The Goodfellas' smile Syntesi Ti-RR handle,   RazoRock Lupo 95 CC,   RazoRock Game Changer 1.05-P,   Maxwell June  Double Edge EX
blaszki👍:   Gillette King C,   Polsilver Super Iridium,   Polsilver vintage Arabka,   Gillette 7 o'clock  Sharp Edge,   Gillette Minora,  Treet Falcon CS
  •  

Milas

Jak ładnych kilka lat temu, golenie stało się moim hobby to zacząłem od MdC, a i tak nie wytrzymałem zbyt długo tzn. dwa słoiczki... mydła to nie tylko zapach!   :D 
  •  

Martinesku

MdC no nie jest topowe jeśli chodzi o właściwości, jest "dość dobre".
Zresztą, jeśli już wybiorę to jedno mydło, będę używać rok czy dwa, a kiedyś powstanie lepsza formuła. To zmienię na lepsze. Nie będę brać ślubu z tym mydłem.
maszynki :  The Goodfellas' smile Syntesi Ti-RR handle,   RazoRock Lupo 95 CC,   RazoRock Game Changer 1.05-P,   Maxwell June  Double Edge EX
blaszki👍:   Gillette King C,   Polsilver Super Iridium,   Polsilver vintage Arabka,   Gillette 7 o'clock  Sharp Edge,   Gillette Minora,  Treet Falcon CS
  •