Wickham

Zaczęty przez barber, 18 Luty 2025, 12:51:48

Przeczytano 768 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

barber

☠️ nieprzyjemny w obyciu ☠️ — 🌸🌸🌹 zyskuje przy bliższym poznaniu 🌺🌷🌸

Marcin39

@barber
Ja się czaję cały czas na tą markę. Jest wysoko na liście zakupowej. Jak mi wypali robota za jakieś dwa tygodnie to na pewno zakupię ;D Plus jeszcze pewnie sporo innych gadżetów TG O:-)
Jest jakieś którego nie polecacie np ze względu na zapach?
  •  
    Za ten post podziękował: barber

Wielblad

Ja się podzielę opinią prawdopodobnie w weekend (leci do mnie próbka)  :beer: 
...a minister golenia ostrzegał ???
  •  
    Za ten post podziękował: Arjuna

Turtle

Wickham rządzi u mnie od lat. Kiedyś zatowarowałem się w próbki od DzikiegoBorsuka i do dziś je męczę  :D
A z wiekiem zrobiły się jeszcze wydajniejsze :))
  •  

Marcin39

Cytat: Wielblad w 18 Luty 2025, 13:21:17Ja się podzielę opinią prawdopodobnie w weekend (leci do mnie próbka)  :beer: 
napisz koniecznie!
  •  

judgebien

Miałem kiedyś wersje Classic24, zapach Creed Aventusa. Zapach mi podszedł. Bardzo dobre mydło. Nie wiem jak inne zapachy, ale myślę że jeżeli chodzi o właściwości to mydla sztos.
  •  

Wielblad

@judgebien
Twoim zdaniem Wickham czy MdC? jeśli chodzi o zmiękczanie zarostu i ochronę?
Bo odpaliłem próbkę MdC Nature od kolegi @Satynet i śmiało mogę powiedzieć że nie miałem lepszego mydełka w temacie ochrona/zmiękczanie... ciekawi mnie ten Wickham bo od dawna o nim myślałem.
...a minister golenia ostrzegał ???
  •  

judgebien

@Wielblad mam MdC Natural i Rose i uważam że to świetne mydła . Najwyższy poziom. Łatwość wyrabiania piany , ochrona i nawilżenie super. A Wickham jest bardzo dobry ale czy aż tak dobry jak MdC to chyba nie. Na pewno ma słabsze właściwości pielęgnacyjne po goleniu. Po MdC nie potrzebujemy nic używać, wystarczy wetrzeć piane w skóre. Ale uważam że jest leprze  niż amerykańskie rzemieślnicze mydła. Ja pewnie kupię sobie za jakiś czas Wickhama i będę go używał mając też MdC co myślę że i ty uczynisz
A i czytałem kiedyś, ze Wickham to świetne mydło do brzytwy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  •  

barber

☠️ nieprzyjemny w obyciu ☠️ — 🌸🌸🌹 zyskuje przy bliższym poznaniu 🌺🌷🌸
  •  
    Za ten post podziękował: Marcin39

judgebien

@barber czytałem tą recenzje. Po niej kupiłem to mydło. Ta strona to kopalnia wiedzy.
  •  

Wielblad

@barber
Właśnie lektura tej strony mnie nakierowała na to mydło...  :beer:
...a minister golenia ostrzegał ???
  •  
    Za ten post podziękował: barber

Arjuna

Mam drugie mydło Wickham i jest sztos. Baaardzo je lubię. U mnie na podium  8)
  •  
    Za ten post podziękował: barber

grabi

@barber dzięki wielkie. Chciałem spróbować tego mydła ale kiedyś dziki borsuk powiedział że mydło jest podwójnie opodatkowane i nie opłaca się go ściągać.
  •  
    Za ten post podziękował: barber

AdamS

Odgrzewam starego kotleta :D
Mam i Ja :shaving:
🇬🇧Wickham Soap 1912 Unscented
Nie zawiera substancji zapachowych.

Chyba mam nadwrażliwość na zapachy🤧dlatego nie wpadłem do nory z zakupem kolejnych 🧼.
Te bezzapachowe (przyjemny delikatny zapach, któregoś ze składników, ale nie mydlany), na bazie roślinnej.
Skład: Potassium Stearate, Aqua, Sodium Cocoate, Sodium Cocoa Butterate, Sodium Palmate, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Sodium Avocadate, White Kaolin, Allantoin, Glycerine.
Pojemnik z twardego plastiku, szeroki a mydła jest na tak 2/3 co pozwala komfotowo nabijać pędzel bezpośrednio na mydle.
Mydło twarde ale można wyskrobać i wcisnąć do tygla/miski.
Pojemność 140gr. Obecna cena ok 100zł
Balsam w postaci żelowej, aplikowany po kropelce. Szybko się wchłania i nie pozostawia filtru na twarzy.
Pojemność 50ml obecna cena 66zł
Dostępne w jedynej polskiej dystrybucji pasjagolenia.pl
  •  
    Za ten post podziękował: Adi

Retroshaver

"Wickham" to była jedna z pierwszych marek mydeł rzemieślniczych, które wjechały do naszego kraju.
Pamiętam, że na początku był na te mydła spory hype. Później z racji tego, że zaczęli wyrastać konkurenci w postaci mydeł zza wielkiej wody, mydła "Wickham" trochę odsunęły się w cień i do dzisiaj trochę w nim pozostały.
Uważam, że niesłusznie bo z tego co pamiętam to były bardzo porządne i powtarzalne mydła, które zawsze gwarantowały super parametry goleniowe. Dzięki @barber za przypomnienie marki. Chyba trzeba będzie powrócić do któregoś wypustu z racji sentymentu.

... a pamięta ktoś mydła naszego, rodzimego producenta Arturro Barbiere?
Też trochę zapomniane, zupełnie bezpodstawnie  ;)  Super mydełka.
Kurczę jakbym dobrze pogrzebał w szafce to na bank znalazłbym tam jedną sztukę  :shaving: