PRORASO Zielone w tyglu, recenzja

Zaczęty przez MacGyver, 19 Styczeń 2025, 10:49:56

Przeczytano 2 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

MacGyver



Jestem zauroczony.
Że pierwszy raz spotkałem się z tą marką? Nie...znam od dawna. Już w 2018, zwiedzając Sycylię pewien mieszkaniec Enny polecił mi w małym osiedlowym sklepiku niepozorną zieloną tubkę z kremem.

Kupiłem, spodobało mi się i nie dowierzałem opinii, że "to zwykłe mydło, bo czego oczekiwać za kilka zł"?
Cóż, moje doświadczenie przeczyło teorii innych ludzi.

W porządku, potem trafiłem na mydła lepsze, gorsze, ale zawsze moje doświadczenie kazało mi zestawiać zieloną i czerwoną tubkę na jednej półce z polskimi popularnymi kremami, ale i z rzeczami z, niby wyższej, bo droższej kategorii.
Od lat nie goliłem się już tymi włoskimi produktami, aż wczoraj, skuszony taniością (12 zł) i znudzony wycieczkami za żoną w markecie szarpnąłem się i zakupiłem zielony tygielek. A co tam - należy mi się za te chodzenie!

Nigdy nie golę się wieczorem z uwagi na wrażliwą skórę i fakt, że takie golenie zawsze kończy się zacięciami i podrażnieniami. Tym razem musiałem.

Golenie

Ok, trudno - mydło wyskrobałem do tygielka, nabiłem pędzel i wio! - wyrabiać pianę na twarzy.
I tu pierwsze zaskoczenie, bo cholerka pamięć może i płata figle, ale dla mojego nosa (który może się mylić) to nie pachnie tak samo, jak krem z tuby w 2018 r. Pachnie o wiele lepiej, toż to rasowe fougere, ziemiste, mszano-eukaliptusowe!

Drugie zaskoczenie to piana: kremowa, gęsta, ciągnąca się, chłodząca i po prostu rewelacyjna. No coś niesamowitego. 

Poślizg? A jakże. Jeździłem maszynką (zielone Derby 7-8 użycie) w tę i we w tę, we i w tę. I nic! Żadnej, najmniejszej nawet kropeczki, żadnego zacięcia. No jestem w szoku.

Na tyglu napisane jest "Super formula" i może to o to chodzi? To mydło jest ewidentnie poprawione. Nie wiem, co Koledzy sądzą, ale takie jest moje odczucie i nic na to nie poradzę.

Po goleniu zawsze, jeżeli golę się nowym mydłem, nie nakładam od razu nic, tylko czekam. Jaki rezultat? Nic nie piekło, nie ściągnęło, nie wysuszyło, skóra miękka. Chodziłem tak godzinę, aż z przyzwoitości zarzuciłem jakiś balsam...

Wnioski

Albo miałem wyjątkowo rewelacyjny dzień, przygotowaną skórę, nawilżoną, a żyletki tępe, a moje spostrzeganie zakłócone. Aczkolwiek uprzedzam pytanie - trzeźwy byłem.
Albo trafiłem na jedno z najlepszych mydeł, jakie w życiu używałem. Proszę nie bić. Dziękuję.  :hello:



septemberzg

U mnie tez zielone Proraso + z tej samej linii zielony preshave ma swoje uznane miejsce.

Lubię od czasu do czasu to chłodzące mentolnięcie na skórze :beer3:
R41  |     Henson AL 13++   |   Yates 921 M  |   RR Hawk SE V3  |  Feather Artist Club Scotch Wood SS  |    Feather Artist Club SR Japanese Razor 


BRZYTWA CHALLENGE MAJ 2025
  •  

Robur



U mnie kolejne na wykończeniu. Baaardzo lubię. Zgadzam się z Kolegą @MacGyver i @septemberzg  to świetne mydło o dobrych właściwościach i uroczym zapachu.  :beer2:
  •  
    Za ten post podziękował: MacGyver

marcin19883

Odczuwacie jakieś różnice w tubce a tyglu? Według mnie nie, tylko inna konsystencja, ale niektórzy piszą, że coś tam czują.
  •  

Robur

  •  
    Za ten post podziękował: MacGyver

MacGyver

Wydaje mi się, że zapach jest bardziej ziemisty, mszany w stosunku do tubki, ale mogę być nieobiektywny, ponieważ używałem tubki lata temu.
Generalnie nie pamiętam, żeby wówczas zapach z tuby mnie jakkolwiek zainteresował. Teraz mnie zachwycił.
Ale wiadomo, co nos to opinia.
  •  

Autheable

Ja wczoraj pierwszy raz goliłem się przy użyciu zielonego Proraso (mydło) i w 100% popieram to, co napisałeś. Przyjemny zapach, kojące chłodzenie i po wszystkim skóra była napięta i jakby ,,odżywiona". Również przy goleniu zero zacięć, dość dobry poślizg. Na pewno będę często wracał do niego.

Sprawdź sobie z Prastara no.1 AS - fajnie zapachowo pasuje z zielonym Proraso według mnie. 😅
  •  
    Za ten post podziękował: MacGyver

MacGyver

Cytat: Autheable w 19 Styczeń 2025, 17:52:59Sprawdź sobie z Prastara no.1 AS - fajnie zapachowo pasuje z zielonym Proraso według mnie. 😅

Sprawdzę, Prastarej nigdy nie kupowałem.  :beer2:
  •  

Retroshaver

Niedawno nabyłem mały tygielek zielonego i niezmiennie jest do dobry produkt w bardzo dobrej  cenie. Nie wiem czy moja pamięć nie płata mi figla, ale wydaje mi się, że nowe wypusty zyskały nieco na tęgości piany. Możliwe, że weszła jakaś drobna reformulacja.

uvler

Również od czasu do czasu używam, jednak jestem trochę zawiedziony co do reklamowanych właściwości chłodzących i śliskości. W tej cenie wgrywa dla mnie Barbus
  •  

Autheable

Cytat: MacGyver w 19 Styczeń 2025, 20:42:45Sprawdzę, Prastarej nigdy nie kupowałem.  :beer2:

Koniecznie sprawdź - nie chce popędzać, ale w Rossmanie powinien być jeszcze na promce za circa 28 PLN (normalnie bodajże 42 PLN kosztuje).
  •  

Kocur

Jakieś 2 lata temu zaczynałem przygodę z TG właśnie od zielonego Proraso i mimo że już testowałem kilka innych produktów to nadal jest jednym z moich ulubionych. Mam cały komplet i jak się coś kończy to od razu uzupełniam. Najlepszy dla mnie jest zapach zielonego preshave.

  •  
    Za ten post podziękował: MacGyver

kamil90

Był taki okres, że do Proraso podchodziłem wręcz z niechęcią, aż kupiłem z ciekawości i tak już kilka tygielków zeszło, coś to mydło ma w sobie, lubię go używać i nabrałem do niego ogromnego sentymentu i coś mi się zdaje, że znów nadszedł czas na kupno kolejnego tygielka.
  •  

MacGyver

Cytat: Kocur w 20 Styczeń 2025, 07:36:37Jakieś 2 lata temu zaczynałem przygodę z TG właśnie od zielonego Proraso i mimo że już testowałem kilka innych produktów to nadal jest jednym z moich ulubionych. Mam cały komplet i jak się coś kończy to od razu uzupełniam. Najlepszy dla mnie jest zapach zielonego preshave.



Kurczę, a miałem w sklepie w ręku tego AS-a i pożałowałem gotówki...
Ciekawe, czy jest coś z EDT, co pachnie jak zielone Proraso?
  •  

Robur

@MacGyver ten AS jest niestety nietrwały. Ktoś na Forum kiedyś mi odpisał, że jest jakiś Phoenix, który pachnie jak Zielone Proraso, ale za to jest trwały.  :beer2:
  •  
    Za ten post podziękował: MacGyver