Golenie głowy MNŻ

Zaczęty przez zuczek222, 17 Marzec 2019, 20:21:27

Przeczytano 8 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Progres

Nie ma jeszcze tematu o goleniu głowy MNŻ więc może tu będziemy wymieniać się swoimi spostrzeżeniami.
Ja golę głowę od 15 roku życia, miałem kilka przerw w sumie będzie ok 17-18 lat. Przerobiłem wiele maszynek systemowych i dopiero MNŻ dała przyjemne i tanie golenie.
  •  

Monocero

Dla mnie objawieniem do golenia głowy jest maszynka RR Mamba 70. Super się sprawdza jest bardzo skuteczna i bardzo delikatna.
(D.D)
  •  

Progres

  •  

Marko

Ja od może miesiąca golę głowę maszynkami na żyletki, co dwa dni, pierwszy raz Wilkinsonem, a teraz Rockwellem 6s, na płytce 3, czasem 4. Nie ma niestety PN. Tak się teraz zastanawiam, czy jednak jednorazówka nie będzie lepsza?Na pewno bezpieczniejsza. Ma ktoś doświadczenie w tej sprawie?

Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka

  •  

Progres

Ja używam R41 i zawsze mam PN, chociaż na poczatku miałem problem z utrzymaniem odpowiedniego kąta z tyłu. Także trenuj.
  •  

Marko

R41 do głowy!to szacun

Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka

  •  

Progres

To moja jedyna maszynka :D
Więc jakoś ją musiałem opanować 8)
  •  

Marko

A jakich żyletek używasz do niej?

Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka

  •  


Marko

Może pójdę twoim tropem

Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka

  •  

zakapior

Ja też uzywam R41, w tej chwili na zmianę z Rocca. Wszystko to kwestia praktyki i znajomości swojej głowy, są miejsca gdzie trzeba uważać i takie, gdzie można docisnąć. Od jakiegoś czasu w obu maszynkach używam Treetów węglowych i w moim przypadku sprawdzają się znakomicie, np dużo lepiej od popularnej Astry.
  •  

Monocero

Ja zrobiłem głupotę, że sprzedałem RazoRock Mamba 70. Bardzo łagodna, a zarazem bardzo skuteczna maszynka. Do golenia głowy nie używałem nic lepszego.
(D.D)
  •  

JAkub

Do golenia głowy używam r41 grande(golenie raz dziennie) do twarzy r89 grande, lub metalowego wilkinsona classic który nawet z zestawowymi żyletkami goli przyzwoicie. Gdy gole czaszkę na szybko, piane wyrabiam na bieżąco w ręce z mydła w kostce, luksja cream
  •  

Monocero

@JAkub  szacun. R41 na napietej skorze głowy dla mnie to krwawa żeźnia. Piana z mydła luksja to tak jak bym po goleniu skorupę z orzecha nosił. Zero ochrony i nawilżenia.
(D.D)
  •  

JAkub

 Ja nie mam takiego odczucia po każdym przejściu piana na bieżąco nakładana dłonią na całą głowe  ,Po goleniu pod chłodną wodę i jakiś tam avonowy krem po goleniu.
  •