Ostrzę sam brzytwę

Zaczęty przez Monocero, 16 Marzec 2019, 13:57:54

Przeczytano 177 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

T800

Można Wapke naostrzyć na wąskim kamieniu Tylko wtedy za każdym ostrzeniem będzie ta sama kombinacja norweska  :) Wiem jak cudowalem z krzywymi brzytwami co miały złocony grzbiet a nie były moje

radzyniak

Ale żeby nie używać taśmy na ostrzu? Ryzykowne.

Marcin39

@warsoholik
Dawno nic nie pisałeś  :beer:  fajnie że dalej w brzytwach próbujesz.
Myślę że najlepszą opcją byłoby spróbować skorygować grzbiet. Później całkiem inne ostrzenie. Wapka to twarda stal i delikatnie zbierając garby trochę to zajmie, ale ta droga wg mnie jest ok. Btw,co tam masz za wykonczeniowca?
Pozdrawiam  :beer2:

T800

Tak myślę że chyba bym te Wapke wyprostował Marcin39  ;D Ile to już krzywych brzytew przez nasze ręce przeszło i wszystkie golą  :shaving:

Mokasyn86

Ostrzyć z taśmą punktowo :hello2:
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.

warsoholik

Cytat: Marcin39 w 29 Wrzesień 2026, 06:24:57@warsoholik
Dawno nic nie pisałeś  :beer:  fajnie że dalej w brzytwach próbujesz.
Myślę że najlepszą opcją byłoby spróbować skorygować grzbiet. Później całkiem inne ostrzenie. Wapka to twarda stal i delikatnie zbierając garby trochę to zajmie, ale ta droga wg mnie jest ok. Btw,co tam masz za wykonczeniowca?
Pozdrawiam  :beer2:

Cześć, zaczynałem na MST Muller, potem kupiłem Naniwę Advanced 12k, potem Shaptona 30k a niedawno kupiłem Suehiro Gokumyo 20k
Muller to mój jedyny kamień naturalny i mam do niego sentyment, Naniwa zawsze robi robotę, Shapton mam wrażenie że tępi mi brzytwę zamiast ją ostrzyć a Suehiro to w sumie Naniwa na sterydach  8)
Pod kątem efektu ostrzenia różnica między Naniwą a Suehiro jest niewielka na korzyść tego drugiego ale za to jest bardzo twardy i prawie się nie zapycha (i mega ciężko się go równa).
Po ostrzeniu zamiast deseczki z balsy używam Jende Nanocloth a zamiast pasty emulsji diamentowej (0,025 mikrona) tej samej firmy.
Na koniec wecowanie na wiosełku (bo pas pociąłem  :)) ) i brzytwa przechodzi test włosa w obie strony (od cebulki i do cebulki) praktycznie za dotknięciem.

Jak kupujesz stare brzytwy to zazwyczaj trafiają Ci się proste czy krzywe? Często musisz korygować grzbiet?

radzyniak

Coś więcej o tym Jende? Linki? Czas pracy?
  •  

warsoholik

Tutaj jest filmik od producenta jak to działa

Nanocloth to materiał który przyjmuje ścierniwo, generalnie jest projektowany pod te emulsje ale chyba można używać też innych.
Filozofia jest taka że emulsja jest na bazie wody, po nałożeniu łatwo jest ją równomiernie rozprowadzić (przynajmniej w mojej opinii o wiele łatwiej niż pastę TI). Woda odparowuje pozostawiając opiłki diamentowe w strukturze tego Nanocloth.
Są dostępne różne gradacje tej emulsji, ja używam najdrobniejszej. Jeżeli chodzi o wydajność raz na kilka ostrzeń wystarczą jedno lub dwa psiknięcia, na pierwsze nasączanie trzeba rzecz jasna zużyć więcej. Robię to totalnie na czuja.
Stosuję taką regułę:
- ścierniwa jest za mało - brzytwa przesuwa się bez oporu
- ścierniwa w sam raz - brzytwa delikatnie klei się do stropa
- ścierniwa za dużo - zostaje brud na grzbiecie i ostrzu od nadmiaru emulsji
Co do działania to zazwyczaj po samym kamieniu + trochę wecowania brzytwa przechodzi mi test włosa w wariancie łatwiejszym (cebulką od siebie), po 5min wecowania na tej emulsji + czyste wiosełko brzytwa już ma absurdalną ostrość, łapie cieniutki włos praktycznie za dotknięciem nieważne z której strony (przy czym moim zdaniem taka ostrość jest nietrwała i bardziej dążę do niej dla satysfakcji, ostrość pod dobrym kamieniu jest w zupełności wystarczająca)
Link do strony producenta:
https://jendeindustries.com/
A to sklep w EU w którym robiłem zakupy:
https://www.knivesandtools.pl/pl/ct/jende-industries-stropping.htm

Mokasyn86

Cytat: warsoholik w 29 Wrzesień 2026, 08:34:59potem Shaptona 30k
Cytat: warsoholik w 29 Wrzesień 2026, 08:34:59Shapton mam wrażenie że tępi mi brzytwę
Jak to ? 30k Shaptona jest słabsze niż niższe z pozostałych stajni 20k i 12k ?
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.
  •  

T800

Tak jak to wałkowaliśmy Mokasynku (Absurdalna ostrość jest bardzo nietrwała Jedno przejście i brzytwa spadnie do ostrości roboczej Takiej jaką można uzyskać na powiedzmy MST Muller)Ta robocza ostrość przy dobrej stali będzie spadać liniowo po każdym goleniu Tak ja to widzę Nie ma co polować na jednorożce i cudowne pasty milion grit  :o
  •  

warsoholik

To kontrowersyjna opinia ale moim zdaniem mój Shapton 30k cierpi na przypadłość z tego filmu (ten dotyczy wariantu 16k)
Przy Naniwach i Suehiro nic takiego się nie dzieje - mogę sobie szurać na nich brzytwę i pół dnia a ostrość nie spadnie, po prostu zmarnuję trochę materiału na ostrzu.
A co do ostrości to racja - w mojej opinii wartość ekstremalna jest nietrwała (za to daje frajdę  :D ) ale po kilku goleniach spada do poziomu standardowej, dobrze naostrzonej brzytwy .
Oczywiście inna brzytwa być może będzie zachowywać się inaczej, ja cały czas używam i ostrzę jedną i tą samą, zmieniają się tylko narzędzia (i w sumie znalazłem zestaw który działa i nie planuję już nic zmieniać)
Jak skończy mi się emulsja to nie wiem czy ją dokupię, w sumie sam kamień też wystarcza.
  •  
    Za ten post podziękował: loppek

warsoholik

Mała aktualizacja z mojej strony, mam złą i dobrą wiadomość - zła jest taka że Wapka nie jest już taka ładna, dobra że jest ostra na całej długości ;)
Rozważałem żeby ostrzyć ją punktowo według rady @Mokasyn86 ale wtedy (o ile by mi się w ogóle udało, szacun za tak mistrzowską technikę) każde podostrzanie to byłaby ta sama przeprawa.
Zastosowałem się do rady @T800 i @Marcin39
Czyli tak, udało się ją naprostować. Jak się za to zabrałem:
1. Oklejałem taśmą ostrze i zacząłem równać grzbiet diamentem z jednej i drugiej strony. Równałem do momentu dopóki z obu stron nie pojawiła się ciągła pręga równoległa do ostrza.
2. Po tym zabiegu brzytwa przestała się kołysać przy teście tap&wobble, zostało zająć się z ostrzem w kształcie slant  :)) (nie uśmiech, slant po całości, szersze u nasady i zwężające się ku czubkowi)
3. Na tym etapie czubek wciąż nie tworzył "łysinki" z jednej strony przy samym czubku, jakiś 5mm długości ostrza. Oklejałem tym razem grzbiet (nie było sensu dalej go jechać, już jest prosty) i zacząłem jechać na diamencie obie strony (każdej stronie wedle potrzeby) na tyle by każda wydała chociaż minimalną "łysinkę" na całej długości ostrza.
4. Oczywiście na kroki wyżej zużyłem masę taśmy :D Ale w końcu się udało, taśmę odłożyłem i wskoczyłem na kamień 1k
5. Na 1k ostrzenie było czystą przyjemnością, wyszła średnio ładna (bo fest nierówna) ale działająca KT, od tego momentu brzytwa goliła włosy z ręki po całej długości.
6. Jako że syntetyki są dość szybkie a nie mam gradacji pomiędzy 1k a 12k (tylko Mullera który moim zdaniem nawet z zawiesiną jest dość wolny) to wskoczyłem od razu na Naniwę Advanced 12k.
7. Na Naniwie posiedziałem chyba z godzinkę (też się fajnie ostrzyło) ale po szybkim wecowaniu pięknie przechodzi test włosa (na całej długości ostrza oczywiście).

Szramy bitewne po diamencie są potężne ale udało się je odrobinę zalizać kamieniami.
Jak jutro wieczorem złapię wenę to może pomacham trochę na Gokumyo 20k i emulsji diamentowej (ale w sumie już tylko dla frajdy), w piątek test bo i tak planowałem się ogolić ;)

Na koniec serdeczne dzięki za wszystkie rady.

PS: Jakby kogoś to interesowało to diamentem była poczciwa Atoma 400, używam jej głównie do równania kamieni i ostrzenia noży kuchennych ;)