Nacisk zamiast zawiesiny

Zaczęty przez Carlos, 12 Luty 2019, 09:55:19

Przeczytano 1 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Carlos

Witam wszystkich,

Panowie ostatnio poczytałem sobie u różnych metodach ostrzenia, Unicot, Dulicot . Ogólnie wiadomo że ostrząc tymi metodami pracuje się na zawiesinie na początku a w końcowej fazie na samej wodzie. Podczas zgłębiania tematu natknąłem się na pewien opis metody ostrzenia na kamieniu syntetycznym, gdzie osoba która ostrzyła na kamieniu o grt 6000 dzięki redukcji nacisku w miarę ostrzenia wyciągnęła brzytwę do bardzo fajnego poziomu. Z racji że jestem ciekawski wziąłem swojego Rozsuteca i zacząłem ostrzyć w ten właśnie sposób. Jak tylko czułem że brzytwa zaczyna stawiać opór redukowałem nacisk, opłukiwałem kamień i robiłem kolejne pół X. Aż do momentu kiedy brzytwa lekko śmigała po kamieniu i wyczułem że zaczyna stawiać opór przestałem. Brzytwa poszła na pas 40 pociągnięć i szok  ???, potargałem włosy na przedramieniu przejechałem brzytwą ok 1 cm nad skórą i tylko widziałem jak kawałki włosków zbierają się na brzytwie.

Zachęcam do eksperymentowania i wypróbowania tej metody.
  •