Ostrzę sam brzytwę

Zaczęty przez Monocero, 16 Marzec 2019, 13:57:54

Przeczytano 127 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Monocero

Ostrzenie brzytwy i trzymanie jej w stanie odpowiednim do golenia w dzisiejszych czasach urosło do umiejętności typu SFI. Jeszcze 100 lat temu większość mężczyzn robiła to sama w domu i to nie mając takiego wyboru kamieni i pasów jak my dzisiaj, natomiast teraz to umiejętność zarezerwowana dla znawców. Czy aby na pewno?

To jaką mamy brzytwę tak naprawdę będziemy wiedzieć przy pierwszym jej ostrzeniu. Brzytwa jest narzędziem niezwykle delikatnym i precyzyjnym. Jej ostrze służy do przecinania włosa i jest niezwykle delikatne. To podczas ostrzenia wychodzą wszelkie niuanse brzytwy. Ułamkowe milimetra grubości grzbietu lub jakakolwiek krzywizna, nawet nie widoczna gołym okiem od razu się ujawni na kamieniu przy szlifowaniu kąta. To grzbiet odpowiada za jego wyprowadzenie.

Oddając brzytwę do ostrzenia komuś, ostrzący zastrzega sobie z reguły cenę od tego czy będzie trzeba wyprowadzić kąt.  Jest z tym trochę pracy i przy wadliwości brzytwy nieraz ciężko to zrobić.

Kupując brzytwę od któregoś z naszych rodzimych wytwórców patrz Topek czy Gienek - dostajemy brzytwę naostrzona gotową do golenia. Daje nam to gwarancję, że ta brzytwa jest dobra, bo gdyby tak nie było to by ich nie naostrzyli.

Większość brzytew ze sklepów nie jest gotowa do golenia i trzeba je naostrzyć. Czytałem o przypadkach gdzie nawet z markową brzytwą ostrzący miał nie lada wyzwanie.

Tak samo jest z brzytwami po renowacji, czy likwidacji wyszczerbień. Należy zlecać to osobą, które to robią całościowo i oddają brzytwę gotową do golenia. Samo to, że brzytwa ładnie wygląda nie wystarczy. No, chyba, że ma mieć wartość kolekcjonerską lub czysto sentymentalną.

Przyjmijmy, jednak że macie swoja brzytwę (załóżmy, że od któregoś z naszych wytwórców), czy rzeczywiście takim problemem jest jej utrzymanie w odpowiednim stanie? Czy są to duże koszty? Czy potrzebujemy w domu kamieniołom? Czy musimy mieć specjalne zdolności? ZDECYDOWANIE NIE.
Do prawidłowej eksploatacji wystarczy nam jeden kamień i pas. Pamiętajcie, że my naszą brzytwę będziemy tylko utrzymywać w dobrej kondycji i nic więcej.

Sam zacząłem z ostrzeniem źle i drogo. Pierwszy kamień Belgijski BBW. Do niego okruch i robienie zawiesiny. Rozcieńczanie zawiesiny, zabawa, syf i męka. Poprawiłem kupiłem Coti. Cudu nie było ta sama zabawa, a koszty wzrosły. Tak to sobie było. Ostatnio postanowiłem spróbować kamieni syntetycznych i odkryłem tani bardzo dobry kamień, który jest całkowicie wystarczający i odpowiedni do ostrzenia samemu naszej brzytwy.

Zacznę jednak od początku. Jako, że bawię się hobbystycznie w odrestaurowywanie brzytew, to potrzebowałem kamienia do wyprowadzania kąta. Tutaj poczytałem i zdecydowałem się na kamień Naniwa Chosera.



Kamień jest rewelacyjny ale wam jest całkowicie zbędny i nie potrzebny. Na tym kamieniu od zera wyprowadzam kąt. Kamień jest szybki i łatwy w kontroli.

Pamiętajcie wy macie brzytwę, w której kąt jest prawidłowo wyprowadzony i tylko chcecie utrzymywać go w prawidłowym stanie.

Do tej czynności w zupełności wystarczy wam niżej pokazany kamień.





Jest to jakiś chiński dwustronny kamień o widocznych gradacjach 3000 i 8000. Kamień sprawuje się REWELACYJNE i kosztuje 119 zł wraz z gumową podstawką. Nic wam więcej nie potrzeba do utrzymywania w idealnym stanie ostrza brzytwy.

https://allegro.pl/oferta/kamien-blok-wodny-oselka-do-ostrzenia-3000-8000-7586747277?snapshot=MjAxOS0wMy0xMlQyMDowNzoyNi45MjVaO2J1eWVyOzY5MjIxZmZlOWNlOWMzOWYwZjJjN2M1ZTcwNGQyYmIxNjFlNDg1NjFlODI3ZDIwZTA1MjljMTFjMGQxMWI2MTk%3D

Zobaczcie teraz po kolei jak wyprowadziłem kąt na starej brzytwie po likwidacji szczerby. Do wizualizowania użyłem mikroskopu, na którym kontrolowałem ostrzenie.





Tak jak napisałem wcześniej, kąt wyprowadziłem na Naniwie i zacząłem go kształtować na tym chińskim kamieniu po stronie 3000



Poszło to bardzo łatwo i szybko.



Tutaj widzicie jak kąt wygląda. Można ten proces sprawdzać, również na paznokciu.



Efekt po ostrzeniu na 8000 jest taki.



To moje pierwsze użycie tego mikroskopu i jest jeszcze nie ustawiony.



Teraz wystarczy jeszcze trochę po wecować na paście i brzytwa gotowa do użycia.

Reasumując, jeden chiński kamień syntetyczny 3000/8000 pasta z tlenkiem chromu, pas i ODWAGI Panowie i Panie. W wolnej chwili nagram film z ostrzenia na tym kamieniu brzytwy Czarny KOT.
(D.D)
  •  

bigmaciek

Co ciekawe, ten sprzedawca ma jeszcze w ofercie kamień 1000/4000 w tej samej cenie. Ale jak się kupi obydwa to razem wynosi 210 zł czyli 105 za jeden. Jak ktoś używa noży japońskich w kuchni to ten zestaw wypełnia wszystkie wymagania. Ciekaw jestem czy ten "no-name" rzeczywiście jest taki anonimowy czy też przy okazji puncuje jakiś znak firmowy np. Taidea/Katto? Niby bardziej markowe a są tylko nieznacznie drozsze, np:

https://www.kuchnieorientu.pl/produkt/kamien-wodny-oselka-grit-3000-8000-katto-made-by-taidea/

No i jest jeszcze pytanie jakościowe:  czy jest porównywalna z podobnymi kamieniami "markowymi"?
  •  

pawelpksa

rzeczywiście fajne zdjęcia spod tego mikroskopu wychodzą, lepiej niż na wyświetlaczu
a Kinga zrezygnowałeś?
  •  

Monocero

Zrezygnowałem, poszukam jeszcze języka smoka na polerkę.
(D.D)
  •  

pawelpksa

jak ten smok się faktycznie nazywa?
  •  

Monocero

(D.D)
  •  

Carlos

Kiedyś się zastanawiałem nad tym kamieniem 3000/8000.
  •  

Progres

Dajecie jeszcze przed skórzanym na pas lniany?
  •  

Monocero

Nie mam lnianego, daje na bawelniany.
(D.D)
  •  

pawelpksa

i mówicie, że to jest 12K?
  •  

Monocero

Mała wizualizacja ostrzenia odzyskanej Wapienicy specjalnej.





Brzytwa nie nadawała się do golenia po renowacji.
Tak wyglądał "kąt"



Na początek potraktowałem ja na kamieniu Naniwa Chosera 1000



Odzyskałem zarys kąta



następnie potraktowałem ja na chińczyku o gradacji 3000



dało to już widoczny efekt



poprawiłem na tym samym chińczyku po stronie 8000



co pozwoliło uzyskać taki efekt



niestety nie mam na razie pasty i pozostało wecowanie na pasie



co finalnie zakończyło się niżej pokazanym efektem



Na pastach byłby jeszcze lepszy efekt ale i tak Wapienica odzyskała swoją wartość użytkową.
(D.D)
  •  

bigmaciek

Mam takie pytanie: czy tlenek chromu używacie na pasie regularnym do wecowania codziennego czy też macie dodatkowy pas do polerowania z pastami?
  •  

Progres

Oddzielny, później idzie jeszcze na codzienny czysta skóra.
  •  

Monocero

Można jeszcze drugą stronę pasa przygotować pod pastę  ;)
(D.D)
  •  

BadRob

Pamietaj ze te chinole maja zawyzona gradacje. Trzrba podzielic przez współczynnik 1.5-1.6 zeby miec skale japonska:) czyli ten 3k to prawie tysiac:)
  •