Czy zakłady Wizamet Łódź produkowały żyletki pod marką Gillette?

Zaczęty przez zennhorst, 16 Styczeń 2019, 10:44:06

Przeczytano 1 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zennhorst

No właśnie ...
Czy zakłady Wizamet Łódź produkowały żyletki pod marką Gillette?

Jest to jedna z legend którą chciałbym zweryfikować.
Z ustnych przekazów wiem, że prze okres kilku tygodni w łódzkich zakładach Wizamet produkowane były żyletki Gillette Platinum.
W tym samym czasie ruszała już produkcja MACH 3 a część zakładu nadal  produkowała ostrza DE jednak już pod marką GILPOL S.A. (Gillette Poland).
Kiedyś @bigmaciek wspominał, że ma te żyletki u siebie ... ale temat się urwał.
Może @przemo1978 coś wie na ten temat ... bo chyba najwięcej fantów z zakładów Wizamet udało mu się pozyskać .... może kontakt do jakiś ludzi etc.
Zapraszam do dyskusji, każdy trop jest dla mnie istotny.
"honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere"
zennhorst
  •  

Przemo1978

Aż sprawdzę ostatnie  które dostałem. :-)
Co do informacji to niestety  nic nie wiem .
Ale jest to prawdopodobny trop.
Skoro są ostrza testowe , to czemu nie Gillette made in Wizamet.
  •  

Monocero

Kiedyś gdzieś poznałem pasjonata żyletek, niejakiego MaBorek. Postaram się z nim nawiązać kontakt w tej sprawie.
(D.D)
  •  

zennhorst

Do kolegi MaBorek pisałem 2 razy ... niestety nie raczył mi odpowiedzieć...
No właśnie Przemo1978 muszę kiedyś zrobić nalot na twój kwadrat bo czuję, że tam wiele żyletkowych skarbów ukrywasz ...
Zawsze możemy jakąś wymianę zrobić  ^-^
"honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere"
zennhorst
  •  

Monocero

Mi kiedyś zupełnie za free przesłał Wapienice Biologiczną.
(D.D)
  •  

zennhorst

To może warto zaprosić go na forum ... szkoda taką wiedzę zabrać ze sobą do grobu  :-[
"honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere"
zennhorst
  •  

Przemo1978

Dlatego fajnie było by mieć jskiegoś grzebacza w Łodzi   8)
  •  

zennhorst

Cały ten temat wziął się z mojej rozmowy z ojcem, który w okresie transformacji ustrojowej zajmował się Obroną Cywilną w dużym zakładzie produkcyjnym (produkującym min. na potrzeby wojska).
Przepisy wymagały by zakład o znaczeniu strategicznym dla obronności kraju miał odpowiednio zaopatrzony magazyn na wypadek działań zbrojnych.
Z tego co wiem na wyposażeniu prócz min. masek pgaz, koców etc. znajdowały się również żyletki ...
Ojciec będąc w zakładach w Łodzi widział na magazynie żyletki sygnowane logo Gillette, czy to była produkcja z Łodzi czy jedynie towar w dystrybucji tego nie wiem.
Oczywiście mając ograniczony budżet wziął to co było najtańszego  :'(
"honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere"
zennhorst
  •  

bigmaciek

Znalazłem coś takiego:



Może jednak warto poszperać w tej Łodzi.  :) Ktoś chyba coś musi wiedzieć.

Zdjęcie pochodzi ze zbiorów MaBorka.

Link:

Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.


  •  

zennhorst

a jednak ...  :)
muszę przejrzeć dokładnie zasoby kolegi MaBorek
"honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere"
zennhorst
  •