22 Wrzesień 2019, 02:23

Autor Wątek: Brzytwę sam robię  (Przeczytany 4270 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1847
  • 100-lica
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #150 dnia: 10 Wrzesień 2019, 19:49 »

@Topek powoli zaczynam ale ręce mi się trzęsą, chyba będzie trzeba jakieś 100 ml dla odwagi  :D
(D.D)  Instagram

Offline Topek

  • Aktywny golarz
  • *
  • Wiadomości: 122
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #151 dnia: 10 Wrzesień 2019, 20:40 »
Gorzałka i szlifierka nie idą w parze. Chyba że palce się Tobie znudziły 😁.
Teraz jeszcze wykombinuj uchwyt do szlifowania. Cokolwiek przykręconego do szyjki, tak żeby tworzyło z ostrzem literę L. W ten sposób zrobisz dźwignię.  Grzbiet opierasz o nakrętkę a KT dociskasz do pasa. Obracając nakrętkę przybliżasz lub oddalasz grzbiet od pasa. W ten sposób regulujesz wysokość szlifu.
Obrazem łatwiej wyjaśnić te moje pisanie 😁
Sorry za partyzantkę.  Nagrałem w biegu, tym co było pod ręką

Offline Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1847
  • 100-lica
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #152 dnia: 10 Wrzesień 2019, 21:19 »
@Topek  no teraz to widzę światło. Rozumiem dokładnie. Ten sposób pozwala zachować symetrie szlifu i pozwala piąć się kontrolowanie ze szlifem do grzbietu. Po dwa przejścia, przerywane chłodzeniem zapobiegną przegrzaniu  ;D
(D.D)  Instagram

Offline Topek

  • Aktywny golarz
  • *
  • Wiadomości: 122
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #153 dnia: 10 Wrzesień 2019, 21:23 »
Dokładnie tak 🙂

Offline Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1847
  • 100-lica
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #154 dnia: 11 Wrzesień 2019, 20:24 »
@Topek  modyfikacja uchwytu wg opisanych wskazówek.

(D.D)  Instagram

Offline Topek

  • Aktywny golarz
  • *
  • Wiadomości: 122
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #155 dnia: 11 Wrzesień 2019, 20:52 »
No i gites , miód ze smalcem😀👍
Jedna uwaga- tam z przodu, zamiast taśmy daj drugą nakretkę (tak zwaną kontrę) . Dwie nakrętki dokręcone do siebie będą nieruchome względem śruby. Pojedyncza nakrętka lubi się obracać podczas szlifowania.
Od tyłu też daj drugą nakretkę,  lecz tuż przy drewnianym klocku.  Ustawisz sobie żądaną odległość śruby od taśmy i dokręcisz nakretkę do klocka.  W ten sposób będziesz miał pewność że nic się nie przestawi podczas szlifowania

Offline Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1847
  • 100-lica
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #156 dnia: 13 Wrzesień 2019, 19:29 »
No to korzystając z chwili po pracy zacząłem po treningu działać. Dzięki @Topek przechodzę szybki kurs internetowy, szkoda że nie ma możliwości inaczej  :) @Topek jak będziesz w Warszawie to pisz do mnie  ;)


Tutaj jeszcze raz po umocowaniu kamerki


Skąd to pęknięcie brzytwy nr 11? Tak myślę, że musiało powstać jakieś wewnętrzne naprężenie podczas bicia puncy. Stąd teraz punce są trawione lub wypalane.

Nie wiem jak podejść do tych uśmiechniętych typu SAITO. Pozostaje trenować i nabrać wprawy.



Tak to wygląda, obserwujecie na bieżąco moje starania krok po kroku z komentarzami dotyczącymi wszelkich trudności na każdym etapie.

(D.D)  Instagram

Offline Topek

  • Aktywny golarz
  • *
  • Wiadomości: 122
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #157 dnia: 13 Wrzesień 2019, 19:48 »
Miły widok 🙂
To pęknięcie,  to niestety zdarzający się efekt uboczny bicia puncy  na zimno. Dla tego trawię swoje logo a punca sobie leży.
Nie smarkasz na czarno?😁

Offline Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1847
  • 100-lica
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #158 dnia: 13 Wrzesień 2019, 19:56 »
No właśnie tak  :D muszę maskę kupić. Cały czas się czegoś uczę na swoich błędach  ;)
(D.D)  Instagram

Offline bigmaciek

  • Ekspert golenia
  • *
  • Wiadomości: 810
  • Sometimes the old ways are the best - 007, Skyfall
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #159 dnia: 13 Wrzesień 2019, 23:36 »
Nadrobiłem zaległości w obserwowaniu postępu w pracach i jestem cały czas pod wrażeniem determinacji. Oby tak dalej i jak najmniej ubytków. Szkoda tej jednej sztuki bo widzę, że stało się to dość niespodziewanie.  :)

Offline Robcyk

  • Aktywny golarz
  • *
  • Wiadomości: 183
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #160 dnia: 13 Wrzesień 2019, 23:38 »
4 po lewej gada do mnie. Tradycjonalistą jestem. Kibicuję z serducha

Offline Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1847
  • 100-lica
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #161 dnia: 14 Wrzesień 2019, 09:28 »
Ze szlifami prostymi, już wiem o co chodzi. Na niezahartowanym blanku robię w zasadzie tylko obrys, żeby się lepiej zahartowało i nie pokrzywiło. Wiadomo, że będzie więcej pracy w twardym, no ale coś za coś. Jakość musi być (chociaż starania nad nią  :) ) Zostały mi dwie brzytwy ze szlifem uśmiechniętym i nie wiem jak do tego podejść. Filmów nie ma na ten temat, a żeby taki szlif zrobić na tym uchwycie ze śruby to trzeba mieć niezłą wprawę. Najłatwiej by te szlify szły na szlifierce z dwoma naprzeciwnymi kołami ale szkoda mi trochę zamawiać taka szlifierkę do dwóch brzytew  :( Tak wiem, mógłbym ją potem wykorzystać ale problem w tym, że ja nie mam czasu ta taka pod produkcję. Jak widzieliście gdzieś w sieci film jak się robi szlif uśmiechnięty to dajcie namiar.
(D.D)  Instagram

Offline Topek

  • Aktywny golarz
  • *
  • Wiadomości: 122
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #162 dnia: 14 Wrzesień 2019, 09:43 »
I tu Cię zaskoczę.  Na szlifierce z dwoma kołami,  fajnie robi się brzytwy wąskie ze szlifem półpełnym.
Jak brzytwa szeroka a koła o średnicy mniejszej niż 125mm, zaczyna się jazda po bandzie . Bardzo łatwo przegrzać a jeszcze łatwiej przekrzywić szlif na bok. Ostatnio śmigałem na fi 47.
Była ostra jazda😁

A podstawka ze śrubą jest właśnie do uśmiechów.
Teraz mam urwanie głowy z innym tematem. Jak się ogarnę,  to coś nagram 🙂

Offline Monocero

  • *
  • Wiadomości: 1847
  • 100-lica
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #163 dnia: 14 Wrzesień 2019, 21:04 »
@Topek  dałem radę  ;D ale się cieszę normalnie jak dziecko.  8)


Tutaj zdjęcia. Jeszcze jedna mi została.





Najważniejsze, że już wiem jak to robić, a trening czyni mistrza  :P
(D.D)  Instagram

Offline Topek

  • Aktywny golarz
  • *
  • Wiadomości: 122
Odp: Brzytwę sam robię
« Odpowiedź #164 dnia: 14 Wrzesień 2019, 21:14 »
Gratuluję. Jak widać,  nie taki diabeł straszny 😀