Najlepszy preparat przed goleniem

Zaczęty przez barber, 31 Sierpień 2024, 09:41:30

Przeczytano 5 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

barber

 :hello:
 po raz kolejny zakładam nowy temat  ;D  8)
 nie jestem w stanie znieść ciągłego czytania , co lepsze co gorsze R41 czy Henson (to jest zabijanie forum)
 i proponuje nowy temat ,  ale nie przygotowanie zarostu do golenia , bo ten był wcześniej ale Pre Shave
  metody  wilżę twarz i gorący prysznic znamy (dobrze znamy , przynajmniej ja )
 błagam coś nowego
☠️ nieprzyjemny w obyciu ☠️ — 🌸🌸🌹 zyskuje przy bliższym poznaniu 🌺🌷🌸
  •  

Mokasyn86

Najlepszy preshave, jeśli ktoś chce cokolwiek użyć - Nivejka niebieska. Ten krem, smar.
I na to mydło.
Buźkę po goleniu ma się jak niemowlak.
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.

Borat

Trafiłeś @barber z tematem 🙂 Nosiłem się właśnie z zamiarem zapytania o kremy pre shave od Proraso. Czy jakiś z nich robi robotę czy szkoda kasy.
  •  
    Za ten post podziękował: barber

SiwyDym

Dostałem kiedyś w prezencie takie cóś👇 o konsystencji olejku




Widziałem, że chwalone na obcojęzycznych forach. Użyłem może ze dwa razy i całkiem o tym zapomniałem :D Trzeba będzie wrócić do tematu.
Myślę jednak, choć to sprawa indywidualna, że świetnie w charakterze pre- shave'a mogą sprawdzić się mydła kolegi @Mokasyn86  :beer2:

Retroshaver

@barber posiadam ,,czerwony" i ... szkoda kasy. Nic mi nie robi. Już lepiej połóż sobie na 2-3 min gorący ręcznik na twarzy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

barber

ja polecę olejek t&h oraz masło shea
kostka phoenix nic nie robi ale mam to czasem użyje - na psychikę ;D  może działać
☠️ nieprzyjemny w obyciu ☠️ — 🌸🌸🌹 zyskuje przy bliższym poznaniu 🌺🌷🌸
  •  

n3dvi3d

Ja po czasach kiedy nosiłem długą brodę używałem olejek do brody od Pan Drwal.
Teraz czasami nakładam go przed goleniem o daje fajny elekt. I tak samo jak mówi Mokasyn nivea niebieska robi lux  :D
(D.D)
  •  

Borat

Cytat: Mokasyn86 w 31 Sierpień 2024, 10:36:22Najlepszy preshave, jeśli ktoś chce cokolwiek użyć - Nivejka niebieska. Ten krem, smar.
I na to mydło.
Buźkę po goleniu ma się jak niemowlak.

Są dwa rodzaje tego kremu. Jest wersja że sama Nivea w nazwie i Nivea for men.
Jest jakaś różnica czy wszystko jedno?
  •  

n3dvi3d

@Borat chodzi i ta zwykła klasyczna. Bez dopisku MEN 
(D.D)
  •  
    Za ten post podziękował: Borat

septemberzg

Cytat: Mokasyn86 w 31 Sierpień 2024, 10:36:22Najlepszy preshave, jeśli ktoś chce cokolwiek użyć - Nivejka niebieska. Ten krem, smar.
I na to mydło.
Buźkę po goleniu ma się jak niemowlak.

Kurcze takie nieoczywiste, że dzisiaj tego spróbuję :) To może być strzał w dychę.
R41  |     Henson AL 13++   |   Yates 921 M  |   RR Hawk SE V3  |  Feather Artist Club Scotch Wood SS  |    Feather Artist Club SR Japanese Razor 


BRZYTWA CHALLENGE MAJ 2025
  •  

Janusz_Senior

@barber kostkę phoenix też używam bo mam  >:D . Używając Pre Shave nie czuję żadnej różnicy w czasie goleniu (używałem olejki, kremy balsamy i kostki). Moim zdaniem dla mojego zarostu, porządne umycie twarzy mydłem (każdym) oraz użycie bardzo dobrego mydła (kremu) do golenia daje najlepszy efekt. :thank_you:
Kamisori: Iwasaki (Ryouichi Mizuochi)  |  Hiyoshimaru (tamahagane)  |  Inoue Tōsuke  |  AZUMA (Yasuki steel)  |  DAIRI  |  Inoue Tōsuke "NOS"
  •  
    Za ten post podziękował: barber

Poljot_87

A ja mam takie pytanie: Jakich mydeł/kremów używacie że tak bardzo potrzebujecie jeszcze takich wynalazków? Czy to czasem nie działa na zasadzie placebo? Pytam szczerze, bo sporo osób tutaj używa mydeł za kilkadziesiąt złotych i do tego jeszcze potrzebuje priszejwów. Ja używam kremów z drogerii czy kiosku za pare złotych i żadne priszejwy mi nie są potrzebne a zarost mam twardy i wrastający. Zresztą używałem ich w przeszłości ale większość to zwykły marketingowy chwyt.

schizm

U mnie najlepiej sprawdzają się żele Nohai , Dawn of Glory czy Barber Mind.

Słabiej jest z wszelkimi olejkami , większość jest po prostu za gęsta i tłusta.

Sprawdza mi się też Cube od Phoenix , szczególnie wersje Ice i Mentholated , przy ich użyciu mogę mieć każde mydło w wersji chłodzącej.

Mimo hejtu na ten produkt że nic nie daje ja odczuwam dużą różnicę szczególnie przy słabszych mydłach i mydłach twardych które wszystkie bez wyjątku wysuszają mi skórę.

Jak zastosuję Cube efektu ściągania czy wysuszenia nie ma czyli coś tam musi być co na moją skórę dobrze wpływa.

Co do kremu Nivea to taki stary fryzjerski patent , też próbowałem ale u mnie to niestety całkowita porażka , podczas golenia miałem wrażenie wręcz tępej skóry która dosłownie hamowała maszynkę.

Taki objaw że jak przesuwacie palcami po twarzy to jakby stawały w miejscu.

Czerwone Proraso podobnie jak kolega @oxen uważam że szkoda kasy ale czytałem posty w których inni koledzy je chwalą że robi robotę zresztą podobnie jak Nivea u kolegi @Mokasyn86 .

Pre shave używam naprawdę sporadycznie bardziej chyba dlatego że je mam , czasami szczególnie zimą mam wrażenie że skóra jest po nich w lepszej kondycji.

Jakieś 90 procent moich goleń to bez pre shave.


Nie spróbujesz nie będziesz wiedział co Ci pasuje , to jest element TG.

black731

@Poljot_87 z typowych preshave używałem jedynie kostki cube. Na samo golenie nie czułem wpływu, jedynie przy gorszych mydłach skóra po goleniu była w lepszym stanie.
Jako preshave używam szamponu do włosów (w moim przypadku z dziegciem brzozowym - zapach specyficzny) i w tym przypadku czuję różnicę podczas golenia.
  •  

starszybrat

@Mokasyn86 Ja nakładam ten krem na noc przed goleniem i zauważyłem, że mimo iż ta gęstwina topornie rozsmarowuje się po twarzy to rano skóra wygląda jakoś tak zdrowiej, a zarost jest delikatniejszy w dotyku, ale jako pre shave jeszcze nie używałem.
Jak to u ciebie wygląda? Od razu nakładasz pianę czy odczekujesz aż Nivea trochę zrzednie? Wyrabiasz pianę na twarzy? Maszynka się nie zapycha?

@Borat  Kilka goleń z czerwonym Proraso już odbyłem. Składowo coś mi chyba przeszkadza bo miejscami szczypie. Zapach intensywny, zbyt ciężki jak na obecne temperatury. Z opisu produktu wynikało, że jest przeznaczony do twardego zarostu, ale ja jakoś tego nie stwierdziłem. Zwolennicy tego kremu na pewno do plusów mogą zaliczyć wydajność.
I tak jak w przypadku Nivei zastanawia mnie czy lepszy efekt pre uzyska się wyrabiając pianę na twarzy czy lepiej dać popracować kremowi/olejkowi i nałożyć gotową pianę? Ja dotychczas wyrabiałem na twarzy, muszę jeszcze sprawdzić jak to będzie się zachowywać na pianie z tygla.

Niewiele olejków testowałem, ale ten po którym moja skóra twarzy po goleniu czuła się najlepiej to był olej jojoba firmy Arganove kupiony w Rossmannie. Maszynka po goleniu była do czyszczenia, ale wypłukiwała się bez problemu.

Natomiast nie polecam oliwki dziecięcej, którą też w swojej niewiedzy używałem w pierwszych nieudanych próbach tradycyjnego golenia. Maszynka się zapycha, a bez moczenia we wrzątku z płynem do naczyń nie szło jej doczyścić.
  •