Czas zacząć sezon rowerowy

Zaczęty przez Marcin Es, 18 Luty 2019, 21:07:50

Przeczytano 7 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

rycerzniepokalanej

Mój sezon rowerowy trwa cały rok. To mój podstawowy środek transportu do pracy.

Zmieniam tylko ciuchy







Wysłane z mojego RMX3867 przy użyciu Tapatalka

Armaros

Mój się zacznie jak zamówię nowy sprzęt ale obecnie ważniejsze rzeczy mam na głowie i w głowie.
Co do zakupu zdecydowałem się na suva wśród rowerów z powodu wsiadania i napędu na tylne koło.


Nie ma cwaniaka nad Warszawiaka :-)
  •  

Progres

Nie potępiam ale osobiście nie przepadam za elektrykami.
  •  

Jednoryb

Jeździłem sporo na gravelu, tu przykładowa trasa



odcinki wykropkowane to jest raczej ciężki teren i właśnie jeżdżenia bez zawieszenia po piachach konarach i podobnych ujevach mam dosyć.

Teraz z racji kontuzji coraz bardziej rozważam elektryka. Nie mogę jeździć dłuższych tras na zwykłym dlatego też z racji wygody myślę nad takim z pełnym zawieszeniem, najlepiej na silniku bosch.

@Armaros mógłbyś napisać coś więcej
🤙
  •  

Progres

Ok ale 200km elektrykiem nie pociśniesz, dla mnie największy minus to wspomaganie do 25km/h później spory opór i jak padnie bateria też dużo ciężej jechać. Ja śmigam z sakwami to nie dla mnie. Zresztą przez 8 lat na serwisie rowerowym się naoglądałem
 
  •  

Jednoryb

Cytat: Progres w 02 Maj 2026, 18:56:53Ok ale 200km elektrykiem nie pociśniesz, dla mnie największy minus to wspomaganie do 25km/h później spory opór i jak padnie bateria też dużo ciężej jechać. Ja śmigam z sakwami to nie dla mnie. Zresztą przez 8 lat na serwisie rowerowym się naoglądałem
 
Jasne, wymieniłeś główne bolączki elektryków które chyba logiczne że się uwzględnia. Zasięg osiągalny w zależności od baterii, sposobu jazdy oraz terenu w granicach 100 km jest jak najbardziej akceptowalny dla mnie. Tak prędkość średnia wspomagania do 25 km/h to też minus bo zdarzało się jeździć ponad 30 km/h a masa jest wyższa więc automatycznie nie da się komfortowo jeździć szybciej niż te 25 km/h
Największą niewiadomą jest serwis i tu pojawiają się obawy.
Elektryki nie nadają się na wyprawy z sakwami gdzie liczy się zasięg i ma to być pancerny rower w tym przypadku  stalowy sprzęt będzie najbardziej odporny.
🤙
  •  

Armaros

Cytat: Jednoryb w 02 Maj 2026, 18:33:34mógłbyś napisać coś więcej

Model Lankeleisi MG600 Lite chiński rowerek zresztą jak wszystko obecnie lepsze lub gorsze ale chińskie.
Silnik 250 W moc szczytowa 650 W moment obrotowy do 65N.m więc jest dobrze.
Bateria 36V 20Ah (720Wh) na ogniwach Samsunga BMS w baterii jest bezpiecznie.
Najważniejsze, że jest czujnik momentu obrotowego, a nie tylko zwykły czujnik kadencji dzięki temu
rower jedzie naturalnie i dużo lepiej reaguje na nacisk na pedały.
Maksymalna prędkość: 25 km/h po odblokowaniu 35–40 km/h jest wystarczając i nie masz uczucia kotwicy.
Koła 27,5 cala. Waga niestety spora około 30 kg. Mój poprzedni rower ważył 25 kg.
Na szczęście sporo można poprawić pierwsza rzecz to pozbycie się ciężkiego amortyzatora sprężynowego.
Do tego lżejsza sztyca, kierownica, mostek i wyrzucenie bagażnika, który akurat jest mi zbędny.
Realnie można zejść z wagą nawet o około 5 kg, bo reszta to już bateria i silnik tego nie przeskoczysz.

Cena około 7 tys. zł nie jest mała, ale patrząc na to, co ten rower oferuje, wypada bardzo rozsądnie.

Scalony post: 02 Maj 2026, 19:16:05
Cytat: Jednoryb w 02 Maj 2026, 18:33:34najlepiej na silniku bosch.

Chcesz silnik bosch to zostaje Ci 25 km/h te silnik ciężko odblokować a jak już użyjesz SpeedBox to jest możliwość zblokowania silnika i gwarancja przepada.
Nie ma cwaniaka nad Warszawiaka :-)
  •  
    Za ten post podziękował: Jednoryb

Jednoryb

@Armaros zaciekawiłeś mnie tym Chińczykiem, będę musiał poczytać więcej. Generalnie myślałem nad zawieszeniem full. Problem taki że nie mam możliwości wytestowania i jazdy elektrykiem dlatego to takie wszystko w teorii.
Bateria tam jest wyjmowana?
🤙
  •  

Armaros

@Jednoryb

Tak baterie się wyciąga jak prawie w każdym.

Tu masz test:

Nie ma cwaniaka nad Warszawiaka :-)
  •  
    Za ten post podziękował: Jednoryb

Monocero

25 km/h to zdecydowanie za mało i to PORAŻKA, dlatego moim zdaniem lepiej kupić rower z silnikiem BEFANG. CO DO KOTWICY PO PRZEKROCZENIU 25 km/h to nie doświadczam tego. Jednak całkowicie nie polecam rowerów europejskich z silnikiem Panasonic, bo odblokowanie jest ciężkie. Bosh da się bez inwazyjnie bez straty gwarancji po zmianie na strefę USA odblokować na 32 km/h i te 32 już jest ok.
(D.D)
  •  
    Za ten post podziękował: Jednoryb