Czas zacząć sezon rowerowy

Zaczęty przez Marcin Es, 18 Luty 2019, 21:07:50

Przeczytano 8 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Marcin Es

Moi drodzy, pogoda dopisuje, zrobiło się sucho, słoneczko świeci...sezon rowerowy czas zacząć. Jeśli o mnie chodzi zaczynam jeździć na przełomie lutego/marca, parę razy zdarzyło się zacząć sezon na początku kwietnia. Kończę sezon z reguły w listopadzie.
Zawsze zakładam sobie, że w tym czasie zrobię minimum 5 tys km i jak na razie zawsze się udaje ;). Kiedy zaczynam jeździć moja waga oscyluje w granicach 93 kg (przy 190 cm wzrostu) na koniec sezonu rowerowego ważę 83/84 kg. Mam kilka fajnych tras, jadę np. 20 km i wracam czyli 40 zrobione. Czasami i 2 razy dziennie. Rower serwisuję sobie sam włącznie z centrowaniem kół. Mój rower to SCHWINN po tuningu, dużo tam fabrycznych części nie pozostało :) Nowa korba, suport z łożyskami maszynowymi, nowe koła, przerobione hamulce z Canti na V-Brake i tp. Oczywiście rower po sezonie jest rozbierany, czyszczony, smarowany i czeka na odpowiedni czas.
Głównie jeżdzę leśnymi ubitymi drogami, nie zjeżdzam w teren ;) no i oczywiście jak to ja, większość moich jazd odbywa się późnym wieczorem. Wyjazd  o godz. 9 powrót o  godz. 11 lub koło północy. Z dobrym reflektorem po ciemku w lesie jest naprawdę super 8)

A jak tam u Was Panowie z rowerem? jeździcie czy nie? ;D

To mój sprzęt ;)

  •  

Carlos

Super, ja tak na poważnie to w zeszłym roku zacząłem jeździć rowerem do pracy. Od poń-piątku codziennie ok 14 km z czym jak wracam to ostatni kilometr pod górę, moje nogi trawi wtedy ogień a płuca dostają w dupkę. Czasami w weekend też jakaś przejażdżka wpada. Potwierdzam super sprawa jeżdżenie na rowerze, jak to mówi moja koleżanka spalasz tłuszcz oszczędzasz pieniądza w przeciwieństwie do samochodu gdzie jest na odwrót. Jeżdżąc po mieście trzeba mieć dobre hamulce bo piesi często rowerzysty nie widzą na drodze rowerowej i trzeba myśleć za niektórych kierowców.
  •  

Marcin Es

@Carlos hamulce to podstawa. W sierpniu zeszlego roku na ścieżce rowerowej wjechała we mnie pani na rowerze. Jechałem za nią i w pewnej chwili pani zjechała w lewo na chodnik by po chwili ostro skręcić w prawo :'( no i niestety...niefortunnie zaczepiła się swoim rowerem o mój róg na kierownicy. Niestety jej rower pojechał ze mną a ona uderzyła głową o beton. Jak się podniosła to krew jej tryskała bo rozwaliła sobie łuk brwiowy i kolano. Pogotowie przyjechało i zabrało panią do szpitala. Jeszcze jej rower zabrałem do mojego domu. Po północy przyszła po rower, miała parę szwów nad okiem i na kolanie. Także trzeba uważać, rozpędzony rower to pocisk.
  •  

bigmaciek

Jak bym powiedział, że to pocisk z miotacza kamieni, jeśli takim rowerem jedzie ktoś 100+ kg. Ale na to mało kto zwraca uwagę.  >:(
  •  

Carlos

Mnie najbardziej rozwala jak jadę drogą rowerową i jakim mały Pinczerek na cienkiej smyczy mi przed kołami przeleci. I te drące się baby co ja robię przecież ich pupilek ma słabe serce i mogło mu się coś stać. A jak takiej kobiecie powiesz żeby to ona uważała żeby ten pupilek nie wchodził na drogę dla rowerów to oczywiście ty jesteś bezczelnym gburem.
  •  

Marcin Es

Pieski....wlaściciel po jednej stronie ścieżki a piesek po drugiej stronie ścieżki....na takiej smyczy wyciąganej...to jest hardcor....
  •  

Carlos

Przepis na mielonkę na drodze  :))
  •  

Marcin Es

No i jak Panowie? Jak Wam idzie? - u mnie dziś licznik pokazał 502 km, jest moc ;D (sezon zaczęty 21 marca )
  •  

Carlos

No u mnie się zaczął dopiero dzisiaj. Czas spalić białą i żurek  :D
  •  

Marcin Es

Panowie u mnie na liczniku dokładnie: 3950 km...regularnie codziennie 30 km wieczorkiem i czasami ze 20 km do południa  8)
  •  

Monocero

Sezon 2021 rozpoczołem trasą Świnoujście - Międzyzdroje.

(D.D)
  •  

ShaveManiac

No no sportowiec z Ciebie:) Pozdrawiam
  •  

Monocero

Poprosiłem dzisiaj żonę jak byliśmy na rowerach, żeby mnie nagrała jak jadę rowerem po rurze ciepłowniczej - nie zdążyła, bo spadłem.



Noga mi się zablokowała między kierownicą i ramą ale o dziwo się nie złamała.  :) Nie polecam takich jazd.

(D.D)
  •  

Troip

Jeździ ktoś jeszcze na rowerku, czy wątek jest już martwy?🤔

W sumie po tym co odwalają producenci to ciężko teraz kupić dobry rower  😕
  •  

Retroshaver