THE GOODFELLAS’ SMILE Bayonetta

Zaczęty przez Gizmuch, 07 Lipiec 2024, 13:17:39

Przeczytano 11 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Gizmuch

Maszynka za 200 zł, która zaorała moją kolekcję.
Kupiłem z czystej ciekawości będąc na urlopie, bez żadnych nadzieji, choć wiedziałem, że to nie jest miziak.
Wykonanie z mosiądzu, niektórym to może przeszkadzać, ja lubię ten metal, jest ciężki i mam już dość w kolekcji srebrnego koloru. Wykonanie bardzo dobre, dobre tolerancje, nic nie jest krzywe, niedorobione, co najważniejsze żyletka trzymana jest  równo, pewnie to też jest wynikiem podłużnych pinów w czapce.
Golenie, i tu jest po prostu poezja, maszynka sunie pod włos jak oszalała, a jej efekt końcowy to zacny PN, choć nie każda maszynka mnie tak dogala, a napewno nie taka co sunie delikatnie pod włos. Obecnie popularny L3 superslant nie dogalał mnie na PN, choć nie miałem wersji ++
Czy polecam?
Nie polecam nikomu,  tylko  mogę polecić Sobie, bo znam swój zarost i problemy z nim związane (płasko rosnący, gruby niepodatny na PN).

Szok, że za tą cenę można zrobić taki produkt tak świetnie golący, sam projekt rączki i głowicy też jest stylowy, nie jest to kolejny łeb maszynki na kijku z metalu.
Dziwi mnie brak opinii, recenzji na forum tak świetnej maszynki, a może mi tylko tak podeszła.
Tu dowód dla mnie, że nie trzeba wydawać 1 tys by być świetnie ogolonym i mieć naprawdę dobrze wykonaną maszynkę.

I jeszcze jedno, maszynki z mosiądzu niestety po kilku goleniach nie wyglądają tak pięknie jak na początku, ale mi to nie przeszkadza w zamian za cudowne golenie.
Maszynka trafia do regularnej rotacji z takimi tuzami jak Timeless, Blackbird czy Ares, ale nie ustępuje im miejsca nawet o włos.




Borat

Jak się dogaduje z żyletkami? Jest wybredna?
  •  

Gizmuch

Z obecnie produkowanych to użyłem tylko Voskhod, a tak to stare wilkinsony, ale i jedne i drugie pasują świetnie
  •  

TJ

U mnie też się bardzo dobrze sprawdza, co do żyletek to wydaje się trochę bardziej wybredna niż Henson, ale i tak łatwo sobie coś dobrać.
  •  

Borat

Ciekawe ile by kosztowało poniklowanie lub pochromowanie takiej maszynki.
  •  

TJ

Mi tam osobiście się podoba ten mosiądz więc się nawet nie zastanawiałem nad tym. Z tego co pamiętam to @black731 coś wspominał o nakładaniu powłoki na Bayonette, ale nie wiem co mu z tego wyszło
  •  

Chmura

A mnie podpadła bo po twarzy nią jak jadę to jakby na ręcznym była. Nie ślizga się w ogóle :D. Spróbuję za jakiś czas pewnie jeszcze się nią ogolić, i jak będzie tak dalej to papier ścierny w ruch i jak brzytwę naostrzyłem tak i tą czapkę wyślizgam :P.
@Gizmuch @TJ wy nie mieliście takich objawów? Nawet wziąłem przed chwilą do ręki i sam palec na czapce to się nie ślizga wcale a na takich Muhle czy DSC co pod ręką też leżą to powłoka dużo dużo gładsza.

Edit:
W sumie żeby porządek w wątku był to przekleję cytaty z wątku o codziennym goleniu, może komuś się przyda.

Cytat: Chmura w 07 Czerwiec 2024, 07:21:37W końcu Bajoneta się doczekała swojego debiutu u mnie.
Standardowe 3 przejścia.
Pierwsze z włosem, nie słychać ścinanego zarostu ale goli. Niestety jej materiał/wykończenie nie ślizga się po twarzy. Mydło używałem wiele razy i wiem że poślizg jest tam dobry a tutaj to kleiła się do gęby bardziej niż Henson i hamowała też mocniej. Ewidentnie głowica powinna mieć jakąś powłokę żeby bardziej śliska była.
Drugie w poprzek włosa już szum ciętego zarostu lekko słyszalny. Maszynka dalej jakby na ręcznym jechała.
Trzecie przejście pod włos to bardzo mocno słychać ścinany zarost. Maszynka dalej hamuje a żyletka/maszynka na brodzie skakała. :D Nie wiem czy mi się tępawa trafiła czy te połączenie z maszynką jest niekorzystne.
Śladów krwi nie było ale testowo przejechałem goloną skórę ałunem aby zbadać wynik. O dziwo lekko podszczypało, także goli deczko agresywnie mimo że w ogóle podczas golenia tego nie czuć.
Golenie średnie bym powiedział, dogoliłem się jak R89 ale przyjemności mniej z golenia przez te hamowanie. Żyletki właściwie nie czuję pomimo pozytywnej ekspozycji. Taka sama czy mniejsza ekspozycja w GreenCult to nie do porównania poziom czucia żyletki i agresji z niej wynikająca.

Cytat: Chmura w 08 Czerwiec 2024, 08:39:28Drugie golenie bajoneta. Gorsze niż pierwsze :D
Pierwszy przejście ok ale hamuje strasznie ta maszynka co przy długich ruchach nie jest wskazane i zapach metalu od niej kojarzy mi się z zapachem krwi także nie wróży nic dobrego ;)
Drugie przejście gorsze jakby bardziej hamowała ale dalej do przeżycia.
Trzecie przejście pod włos porażka. Hamuje niemiłosiernie, z prawej strony wąs po włos to kilka czerwonych kropek zostawiła a dawno tam krwi nie widziałem... Chyba polerka jakaś wleci na czapkę i grzebień żeby doprowadzić ją do używalności.

TJ

Efekt stawania/hamowania czy jako to tam nazwać występuje, ale nie jest jakoś strasznie przeszkadzający. Henson ma podobnie więc może się przyzwyczaiłem. Mam też Moranę z mosiądzu więc po prostu może wiedziałem czego się spodziewać.
  •  

Gizmuch

Nie zauważyłem hamowania, może to kwestia mało tłustego mydła do golenia.
  •  

Chmura

No wlasnie Henson mnie tak nie hamuje jak to.
A mydlo tez odrzucam bo oba Airacobra i MWF tallow to mydła wybitne pod każdym względem.
Moze akurat do mojej gęby nie pasuje :)

Gizmuch

Henson natomiast mnie hamuje troszkę,  to kolejna świetna maszynka, ale nie o tym wątek

Miałem też maszynkę z czystego brązu charcoal  goods śmierdziała strasznie, ale nie hamowała
  •  

Piotros2

Cytat: Gizmuch w 07 Lipiec 2024, 13:17:39Golenie, i tu jest po prostu poezja
Zaintrygowałeś mnie tą maszynką, musze gdzieś poszukać jakiegoś egzemplarza do testów  :shaving:
Na Stanie:  Yaqi Mellon; Parker 55SLGR; Husaria OC/CC; W-11;  Tatara Masamune Ti; Rockwell 6C ; Rex Envoy; Stando Rod.
https://pfro.substack.com/
  •  

Gizmuch

Jak to mówią na dwoje babka wróżyła , mi podeszła świetnie , koledze [mention]Chmura [/mention]  nie bardzo
  •  

schizm

Dla mnie Bayonetta też jest ok , łagodna i skuteczna , efekt hamowania w porównaniu do Hensona żaden.
  •  

Turtle

Cytat: Gizmuch w 07 Lipiec 2024, 19:00:19Miałem też maszynkę z czystego brązu charcoal  goods śmierdziała strasznie, ale nie hamowała

Ja mam w mosiądzu, miedzi, brązie i Alu. Hamowania nie zauważyłem... ale problem znany na innych forach z innymi maszynkami tak wykończonymi. Może pasta polerska albo CapeCod i na lustro? :) Samą czapkę w zasadzie by wystarczyło. A patyna na polerowanym metalu jest wg. mnie znacznie ładniejsza.
Ona pewnie sama po jakimś czasie się 'wygładzi' ale to potrwa...
  •