Porównanie mydeł na początku przygody z TG

Zaczęty przez Chmura, 06 Marzec 2024, 10:50:56

Przeczytano 5 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Chmura

@Adrian4514 jeżeli współczesny Kent jest taki sam jak współczesny MWF to brałbym go, nie powinien zawieść chyba że masz uczulenie na lanolinę
Kent

Ale mydło to mydło. Jak masz suchą skórę jak ja, zwłaszcza w zimie to jeżeli rano się golisz, przed snem gębę posmarować kremem nawilżającym (może być nivea zwykła). Jeżeli wieczorem to też posmarować przynajmniej godzinę przed. Powinieneś poczuć różnicę w goleniu.

Wielebny

@Adrian4514 z twardego mydła to jeszcze Derby premium w czarnym tygielku jest godne uwagi. Jeszcze jest dostępne  na rynku w bardzo przystępnej cenie i jest tak tłuste ,że możesz się ogolić na samej wodzie po jego moczeniu. Zapach to geranium, więc "pralniowy" i nie każdy go akceptuje.
Old Spice for life ...

Jeśli uważasz ,że R41 jest agresywna o spróbuj golić się tępą brzytwą.
  •  

Mokasyn86

Sztyft La Toja, jeśli nie zależy Ci na zapachu.
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.
  •  

arturro

Arko jest spoko :) oldskulowy oldschool, ale ja lubie jego 'mydlany" zapach komuś może nie podejść, tak że ten ...
  •  

Adrian4514

Początkowo byłem zachwycony sztyftem Arko ale po dobrych kilku dniach zaczął mi mocno wysuszać usta i niczym nie szło ich nawilżyć,boję się że mydło Derby to jest Arko z innym zapachem.
  •  

Progres

Arko i Derby są ok ale polecam spróbować kremu Palmolive
  •  

Robur

Jeszcze jest fajny krem Arko, jest kilka wersji. Tani i dobry.
  •  

Adrian4514

Testowałem już Cella czerwona,Proraso zielone i czerwone,Barbus.
Teraz chce zamówić kolejne 3 mydła takie za kilkadziesiąt złotych do stestowania.

-Haslinger obowiązkowo (Tylko który?)

Może RasoZero?
Niecałe 20 zł i jest nawet jakieś na tallow ale czy to jest coś lepszego niż Proraso albo Barbus?

Mastro Miche są niedrogie i ciekawią wyglądem ale mam wrażenie że to nic specjalnego tylko grafikami i zapachami przyciągają klienta.

RazoRock jest niewiele droższy i już ma formule na tallow,jakieś olejki dodatkowe,masło shea to wydaje się już lepszym od Mastro Miche

A jakbym kupił sztyft Tabac to da się go przełożyć do pudełka po mydle?
kiedyś kupiłem sztyft Arko i bardzo mi nie pasowało smarowanie nim twarzy ale go rozgniotłem rękoma i w łożyłem do pudełka po Proraso.
  •  

przemyslavklimek

@Adrian4514

Haslinger to Schafmilch - najlepszy

Rasozero w swojej cenie zajebiste

Po co się ogólnie tak rozdrabniasz? Kupisz za 70-80zl Stirlinga i zmiecie wszystkie mydła, które powyżej wymieniłeś. Nie lepiej dołożyć i kupić konkret produkt ?

Dodam, że Stirling to dobra średnia półka, a więc da się jescze drożej i jeszcze lepiej :)

Adrian4514

Też tak się zastanawiałem nad Stirlingiem ale nie wiem czy tak poczuję tą różnice bo ja nawet z tych tanich mydeł byłem bardzo zadowolony.
Jedynie Proraso może trochę słabsze było niż Barbus i Cella.
A ten Stirling to ma jakieś lepsze i gorsze czy patrzeć tylko po opisie zapachów który mi pasuje?
  •  

przemyslavklimek

@Adrian4514  generalnie Stirling różni się tylko zapachem, czasem znajdziesz bazę z innym łojem ale w tytule jest słowo ,,sheep".

Jest jeszcze wersja bezzapachowa z woskiem pszczelim ale w Polsce nigdy nie widziałem.

Stirling, Ariana & Evans, Wholly Kaw, BBS, Barrister & Mann, Zingari, Black Sheep - Void, Nomad Theory, Tatara,

Jest masa genialnych mydeł na rynku.

Moim zdaniem zdecydowanie poczujesz różnicę :)

Adrian4514

W końcu zamówiłem Stirling Electric Sheep na łoju owczym.
Do tego Haslinger Schafmilch.
Niektórzy mówią że Haslinger dorównuje mydłom które są dużo droższe i chcę to osobiście sprawdzić.
Barbusa też zamówiłem bo tęsknię za tym komunistycznym zapachem.

przemyslavklimek

@Adrian4514 Stirlinga nabijaj z tygla jakbyś go nienawidził 😁 Z tym mydłem lepiej nawet przesadzić niż dać za mało :)

Marko99

@Adrian4514 Ojj tak , poczujesz dużą różnicę, ja też zaczynałem od proraso, a jak spróbowałem stirlinga i innych to o wiele lepsze uczucie podczas golenia(poślizg) i po goleniu skóra fajnie nawilżona(postshave)

Adrian4514

Już dostałem tą paczkę,teraz pytanie od którego mydła zacząć bo ja używam tylko jednego i dopiero jak się skończy to dopiero zaczynam kolejne  :unsure:
Chyba że krem Wars Classic to lubię sobie co jakiś czas go użyć dla odmiany bo to mój numer jeden zapachowo.
Za Barbusem mocno się stęskniłem bo uwielbiam ten zapach ale bardziej by wypadało coś nowego poznać  :)
W ogóle ten Striling Electric Sheep przypomina mi zapachem Barbusa ale tylko przypomina.
Ludzie piszą że ten Stirling pachnie świecą na komary i faktycznie przypomina mi coś takiego ale ja bardzo lubię takie techniczne zapachy.
 :D
  •