Ile macie maszynek do golenia i dlaczego akurat tyle?

Zaczęty przez Satynet, 21 Luty 2024, 19:31:05

Przeczytano 14 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

nosang

Ja mam 14 maszynek na potencjalne dwa tygodnie codziennego golenia innym sprzętem:

1. KCG (pierwsza maszynka)
2. Rockwell 6c
3. Razorock GC 1.05
4. Rex Page
5. Razorock Cyber Mild
6. Merkur 37c Slant
7. Shlyuz Classic
8. Stando Rarog
9. Wilkinson plasticzan
10. R41
11. Qshave (klon Merkura Future)
12. TGS Bayonetta
13. Fatip Piccolo OC
14. Razorock Eco

W sumie to nie wiem po co mi tyle, bo najczęściej w użyciu są tylko 3, może tyle by wystarczyło ::) Pozdrawiam wszystkich
  •  

AdamS

Mi brakuje tylko 🪒
Aby ogarnąć 12 miesięcy w roku, miesięcznym czelendżem😉
  •  

Giuseppe

Oto moje maszynki do golenia:

1. Goodfellas Smile Syntesi
2. Razorock Game Changer 76P
3. Razorock Lupo 58
4. Razorock GOAT
5. Muhle Rocca
6. Goodfellas Smile Syntesi (aluminium)
7. Aylsworth Apex (aluminium)
8. Henson AL13++ (aluminium)

Wcześniej kolekcja była nieco bardziej obszerna, ale starałem się ograniczyć jej liczbę i pozostawić maszynki, które mogą przekazywać emocje podczas użytkowania i różne odczucia.

 :Grazie:

Maniut

22 szt Stando i 1 szt Lux nierdzewna
  •  

Martinesku

Barber? Gdzieś Ty pojechał zakładać do konto?  ::)
maszynki :  The Goodfellas' smile Syntesi Ti-Handle,   RazoRock Lupo 95 CC,   RazoRock Game Changer 1.05-P,   Maxwell June  Double Edge EX
blaszki👍:   Gillette King C,   Polsilver Super Iridium,   Polsilver vintage Arabka,   Gillette 7 o'clock  Sharp Edge,   Gillette Minora
  •  

Rebelko

Posiadam trzy maszynki, chociaż w najgorszym momencie było ich około 15. Teraz mam Yaqi (Tile, Trifecta) oraz Kampfe A99 (klon Hensona +++).
  •  

Robur

  •  

Borat

Część maszynek mam budżetowych czy same głowice więc nie opłaca się nawet ich sprzedawać dla jakiś groszy. Więc mi raczej nie grozi zejście do dwóch czy trzech zaliczając do maszynek też głowice.
  •  

Robur

Oprócz normalnych (sic!) pozostało mi sprzed lat kilkadziesiąt żaluzji, no to mam rekord  8) gdzieś z 50-60  :beer2:
  •  

Rebelko

@Robur Nie, akurat R41 nie miałem. Prawie wszystkie maszynki które posiadałem były kupione na Alli, poza tym nie lubię maszynek z otwartym grzebieniem.
  •  

Konrad

R41 to nie do końca otwarty grzebień. Można powiedzieć, że to do pewnego stopnia wypadkowa otwartego i zamkniętego grzebienia.
Jedyne co odróżnia chłopców od mężczyzn to ceny ich zabawek.
  •  

Yary

U mnie w ciągu pół roku sprawy się ustabilizowały. Mam swoją mocną trójkę na podium. iKon Tech oraz Lambda Athena   przesuwają się pomiędzy pierwszym a drugim miejscem. Bezkompromisowa efektywność oraz wyraźne czucie żyletki walczą z nadal wysoką efektywnością połączoną z wysokim bezpieczeństwem golenia. Na 3 miejscu uplasowała się R41GS. Efektywność bliżej Atheny (podobnie lub nieco wyżej), golenia bywają całkiem łagodne, ale nie zawsze. iKonem zwykle nieco przyjemniej mi się goli, więc erka po prostu musi być trzecia. Te trzy na podium w zasadzie mogłyby być jedynymi u mnie.
iKon i Athena wjechały na stan w przeciągu kilku grudniowych dni i przemeblowały mi do dziś całą scenę. Niestety Lupo 127, którym się zachwycałem, spadło gdzieś na 4 pozycję. Gdzieś tam pałęta się Z0 (niby kopia R41, ale zauważalnie bardziej agresywna, a niekoniecznie bardziej skuteczna). Jest Merkur Futur, całkiem niezły sprzęt, ale wymiękł przy trójce z podium. Do tego klon Merkur Progress (oryginał mi się popsuł). iKon B1 OSS- podobne do Atheny, ale nieco bardziej łagodne i odrobinę mniej skuteczne. GC 0.84- też b dobra głowica, łagodna, ale odrobinę za mało efektywna.
Coś czuję, że jak się ogarnę, bo jakiś trudniejszy czas w życiu, dokonam odważnej redukcji i pozostawię sobie samo podium. Gładkości Koledzy!

Adi

U mnie podium prezentuje się nastepująco: 2 sztuki Hone 15a (srebrna i czarna) , na drugim miejscu RR Cyber Medium . Miejsce 3 na pudle zajmuje RR Superslant L2,L3.

Podjęte w ostatnim czasie próby, wprowadzenia tutaj innych maszynek , zakończyły sie fiaskiem i skutecznie zniechęciły mnie ( przynajmniej na jakiś czas ) na testowanie innych , nowych sprzętów.

Z regulowanych maszynek ostała sie tylko jedna - Yaqi Avanti. Chinczycy znacznie poprawili stabilizację żyletki w głowicy. Także dzięki temu , ten klon Progressa , goli mnie delikatniej i skuteczniej , niż oryginał .

Stawkę zamyka Merkur 34C w  wersji z poprawioną głowicą .

Tylko tyle i wystarczy , aby nie było monotonii i rutyny  :)


Konrad

Ile?
Dużo za dużo. Co jakiś czas uświadamiam sobie, że na raz mogę golić się tylko jedną, ale i tak nie potrafię się zdecydować na zmniejszenie stanu posiadania. Tym bardziej, że większość z nich sprawdza się na moim zaroście. 
Jedyne co odróżnia chłopców od mężczyzn to ceny ich zabawek.
  •