23 Lipiec 2019, 03:40

Autor Wątek: Muhle R41  (Przeczytany 1149 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Robcyk

  • Aktywny golarz
  • *
  • Wiadomości: 144
Odp: Muhle R41
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Czerwiec 2019, 14:45 »
Cóż ja biedny świeżak w TG mogę wnieść do tematu? Na razie tylko tyle że jestem 24h po goleniu Muhle r103 iii... Zaczynam lekko kłuć. :) żadna inna głowica do tej pory tak dokładnie mnie nie ogoliła ;D. Z jednej strony super a z drugiej szkoda bo lubię się golić TG.Wiem że na pewno się polubimy. Bo slant Merkura 39c to gładzik przy R41 ale też fajnie goli. Też ją lubię. Slant na razie będzie chyba częściej w użyciu ale niemieckiemu wampirów też nie odpuszczę. Cieszę się że mam obie ;D.

Dziękuję za uwagę 8)

Offline zuczek222

  • Golarz
  • *
  • Wiadomości: 85
Odp: Muhle R41
« Odpowiedź #16 dnia: 27 Czerwiec 2019, 09:13 »
Miałem kilka Merkur-ów: 34c, 37c, 25c, 38c, 39c,3x Progres, Futur, oraz Muhle Rocca, R89, Fatip OC, CC, Timor OC, CC  Została tylko 25C, którą przejęła żona. Nie są to źle maszynki, ale ostatecznie powróciłem do Muhle R41 i ona daje mi super golenie. To w chwili obecnej jedyna moja maszynka, której używam zarówno do twarzy, jak i do golenia głowy.
Żyletki jakie w tej chwili mi w niej podchodzą to Perma-Sharp, Gillette Stainless, 7 o`clock Sharp Edge (żółte), 7 o`clock Super Stainless (zielone) oraz Astry SP.
Najgorzej wypadały wszelakie Rapiry, Voskhod, Ladas, Muhle, Feather, Kai, Bluebeards, Bolzano, Lea, Personna Platinum
Jestem jeszcze w  ciągłej fazie testów zarówno żyletkowych i namydlających. Ta maszynka szybko odsłania wszelkie słabości poślizgowe i ochronne kosmetyków, już wiele topowych mydeł/kremów odpadło.

Miałem tą maszynkę na samym początku i ją odsprzedałem, uważając za totalną porażkę, podrażnienia, zacięcia, przegolenie. Z perspektywy czasu wiem, że to był brak techniki i obeznania z maszynką (ciągłe skoki po różnych sprzetach goleniowych). Gdybym wtedy poświęcił jej odpowiednio dużo czasu na doszlifowanie techniki, to bym zaoszczędził mnustwo kasy, która poszła na inne maszynki.

Nie szukam już maszynki, tylko najlepszej żyletki do niej, oraz mydła/kremu( już takowy mam, ale lubię testy)

Zdecydowanie polecam R41, w tym przedziale cenowym ciężko o coś leprzego. Trzeba tylko poświęcić jej trochę czasu i NIE DOCISKAĆ przy goleniu :))

Offline andrzej15031

  • Golarz
  • *
  • Wiadomości: 61
Odp: Muhle R41
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Czerwiec 2019, 20:48 »
Bardzo fajnie w niej sprawują się treet durasharp i platinum no i Wilkinson gillette z Indii... Zupełnie inne niż te Wilkinson z Europy.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka