Żyletki Bic Chrome Platinum

Zaczęty przez Liaz400, 07 Maj 2021, 16:21:36

Przeczytano 9 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Liaz400

Ostatnio przeglądając YT i zagraniczne fora zaciekawiły mnie te żyletki.
Na Polskich forach każdy mocno narzeka na te ostrza a za granicą niektórzy zaliczają je do najostrzejszych żyletek i porównują z Featherem.
Co o tym myślicie?


  •  

grabi

Kolego jakby Ci tu odpowiedzieć najlepiej?... Kup opakowanie na próbę i sprawdź sam. Na serio. Są tanie i w miarę dostępne.

Obecnie je testuję i nie zyskały mojej przychylności. Może nie są najgorsze ale używałem lepszych. W mojej opinii są naprawdę ostre i w porównaniu z featherem dłużej pozostają ostre. Jednak żyletka niesamowicie kaleczy moją twarz i w zasadzie dogaduje się jedynie z R41. Najgorsze jest to że człowiek nie wie jak to się dzieje. Goli się normalnie a tu po przejściu wychodzi kilka czerwonych kropek.

przemo666

nie pomagają nawet najłagodniejsze z łagodnych maszynek. Jedne z najgorszych moim zdaniem

bigmaciek

Jeśli o mnie chodzi to ta żyletka mi pasuje. Jest to jedna z nielicznych żyletek "oldskulowych" czyli double bevel a to z reguły oznacza b. dobrą ostrość która się dłużej utrzymuje. Pod mikroskopem tak ta żyletka wygląda:

https://www.golarze.pl/index.php?topic=717.msg7155#msg7155

Robcyk

Są qrewsko ostre. Może podejdą Ci... Może nie. Mi nie podeszły. Za to Astory co każdy mnie przestrzegał przed nimi że rżną wszystko co najdzie to moje ulubiene. Więc kupnppaczkę sprawdż i... Najwyżej 4 ci zostanie

T800

Tylko pierwsze golenie Bic jest chamsko ostry potem lagodnieje i okolo 6 golen daje rade Podobnie jest z zyletka Dorco Titan kiedys ta zyletka pojechalem 9 golen twarzy i 1 golenie glowy potem zmarla  :goodnight:

Adrian4514

Dla mnie wszystkie żyletki spoza Petersburga i Japonii są tępe.
Dlatego mocno zaciekawiły mnie Bic bo dużo ludzi porównuje je do Feathera.
Teraz zaliczyłem 2 golenia żyletkami Bic w Merkurze 33C i według mnie one są mniej ostre niż zielone Astry  :shaving:
Tylko troszeczkę mniej ostre ale jednak brakuje ostrości.
W Astrach jak idealnie dobiorę kąt to w wielu częściach twarzy czuje się jakby w ogóle nie było żyletki,w Bic tego nie ma.
Ale póki co to jest pierwsza żyletka której niewiele brakuje do wyrobów z Petersburga.
Jeszcze nie testowałem żadnych Egipskich i Koreańskich.

  •  

jaro82

BIC wydaje się być ostry, ale też szybko traci tą ostrość szczególnie w agresywniejszych maszynkach. Astra zielona jest bardziej "wyrówanana", czyli golimy się na podobnie wysokim poziomie skuteczności. Zaletą BICa jest też dostępność w naszych marketach.

grabi

Dla mnie niekomunistycznym zamiennikiem zielonej astry jest indyjski parker. Dla mnie na równi, może z małym plusem w stronę Parkera za to że są bardziej równe. Astry trafiały mi się różne tak że z tej samej paczki miałem np 8, 2 lub 4 golenia udane. Trafiały się też drapaki że musiałem od razu żyletkę wymienić.

Bica chcę spróbować jeszcze raz. Technika mi skończyła do przodu więc może tym razem nie będzie tak krwawo i boleśnie.

Ralf SnowY

BIC jest w miare fajna, ale w niektórych maszynkach...i trwałość jak w Astrze Zielonej no To na pewno nie. Ona ma jakby inna charakterystykę we wszystkim?  :))
Tutaj osobiscie bym Astrze postawił godnego konkurenta w postaci: Personna Platinum. Moim zdaniem świetna żyletka. :hello:

Satynet

Chyba ,,tego"troszkę za dużo BIC i dwie inne - leżą i nabierają mocy urzędowej.Wciąż odkładam ich przetestowanie. Natomiast Persona dołączyła do scisłej czołówki.

Scalony post: 10 Lipiec 2023, 11:23:56
Obudziłem się dziś zdecydowanie za wcześnie. Tak leżę, leżę i myślę - może dzisiaj wypróbuję te BIC-ki. Tylko którą maszynkę wybrać? Zarost dwudniowy-?
- A co mi tam, inni to robią - czemu nie ja.
Niech będą dwie skrajności Mamba i Rocca.
I stało się Rocca na lewo, Mamba na prawo (z prawej strony na szyi- częściej występują u mnie podrażnienia).
I co ja mam teraz napisać?
Niestety nie, nie i jeszcze raz nie. To nie są żyletki dla mnie.
Ogólnie obyło się bez zacięć (nawet mikro). Jakieś kilka mikro podrażnień na szyi, które znikły bardzo szybko po balsamie. Jednak wykonałem tylko dwa przejścia bez poprawek, bo golenie było średnio ,,przyjemne".
Dogolenie wizualnie OK, ale oczywiście przydało by się jeszcze jedno przejście trochę poprawek, zwłaszcza po stronie Mamby.
Żyletki wydały mi się w odczuciu tępe, jakby to było już któreś z kolei golenie. W Rocce było nieco płynniej, ale w Mambie podskoczyła mi kilka razy na szyi, co nie zdarzyło mi się już bardzo dawno.
To tylko moje odczucia - komuś może spasują.

Yary

Te żyletki budzą skrajne emocje. Ja należę do ich zwolenników. Fajne golenie zarówno na Yatip jak i na R41. Moja skóra i technika się z nimi dogadują.

Piotros2

U mnie akurat nie sprawdzają się, ani w Merkur Progres, ani w Yaqi Mellon, dostałem  wczoraj EJ89, to jeszcze w niej przetestuję, i jeszcze idzie do mnie RazoRock Game Changer i na tym będzie koniec testów tej żyletki, raczej nie spodziewam się efektu "wow" !!
Na Stanie:  Yaqi Mellon; Parker 55SLGR; Husaria OC/CC; W-11;  Tatara Masamune Ti; Rockwell 6C ; Rex Envoy; Stando Rod.
https://pfro.substack.com/

marcin19883

@Piotros2
A jakbyś miał porównać agresje BICa, to gdzie by się plasował w stosunku do: Astra zielona, Father, KAI, Personna Premium, Derby Premium itp.
  •  

Piotros2

@marcin19883 , wg.mnie BIC jest na poziomie Derby, ale bardziej bezwzględny    :D
Na Stanie:  Yaqi Mellon; Parker 55SLGR; Husaria OC/CC; W-11;  Tatara Masamune Ti; Rockwell 6C ; Rex Envoy; Stando Rod.
https://pfro.substack.com/
  •