Cella Lozione Dopobarba

Zaczęty przez rafalJG, 02 Luty 2023, 09:12:57

Przeczytano 1 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

rafalJG

Wreszcie trafiła w moje ręce woda po goleniu, którą zawsze chciałem wypróbować: Cella Lozione Dopobarba. Produkt sprzedawany jest w ładnej, masywnej butelce z ciężkim, dobrze odkręcającym się korkiem. Otwór butelki jest optymalny - pozwala nalać odpowiednią ilość produktu na dłoń, a nie na podłogę

SKŁADNIKI/INGREDIENTS:

AQUA (WATER), ALCOHOL DENAT, PARFUM (FRAGRANCE), PPG-26-BUTETH, PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL, PANTHENOL, ALLANTOIN, HYDROXYETHYLCELLULOSE, CITRAL, EUGENOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, LIMONENE, LINALOOL.

Aftershave zaliczyłbym do suchych. Szczęśliwie osoby o suchej skórze mogą dokupić świetny balsam o tym samym zapachu. Pomimo zawartości alkoholu woda nie piecze. Nie klei się i szybko wchłania. Właściwości pielęgnacyjne są na najwyższym poziomie, podobnie jak zdolność do łagodzenia podrażnień i zaczerwienień. Zapewne to zasługa pantenolu i alantoiny - choć wiele wód po goleniu ma je w składzie, a nie działają tak dobrze. Skóra po aplikacji jest miękka, gładka i matowa. Produkt jest bardzo wydajny.

Cella Lozione Dopobarba pachnie niestety kiepsko: zapach to skrzyżowanie taniej wody kolońskiej z jakimś ziołowym fryzjerskim specyfikiem. W niczym nie przypomina marcepanowo-migdałowego aromatu mydła z tej samej linii. Dziadkowy zapach ze spotkania włoskich kombatantów utrzymuje się kilka godzin.

Podsumowanie: Cella Lozione Dopobarba to znakomity produkt świetnie radzący sobie z podrażnieniami. Na pewno docenią go ci, którzy nie lubią tłustych i klejących się wód po goleniu. Jeżeli zapach nie będzie stanowił problemu - warto go wypróbować.


  •  
    Za ten post podziękował: Monocero

Monocero

Cytat: rafalJG w 02 Luty 2023, 09:12:57Dziadkowy zapach ze spotkania włoskich kombatantów utrzymuje się kilka godzin.

 :D  :D  :D  :D  :D  :D  no reklama znakomita, szkoda, że nie wyrobiłeś się z recką przed dniem dziadka.
(D.D)
  •  
    Za ten post podziękował: rafalJG

rafalJG

@Monocero Sam używam głównie dziaderskich zapachów, ale ten jest wyjątkowo słaby.
  •  

sel

@rafalJG Dla mnie nie jest to zapach dziadkowy, choć nowoczesny zapewne też nie jest. Z innej beczki: jakiś czas temu pisałem o Celli, że jest bardzo sucha, ale różni koledzy wyrażali diametralnie odmienną opinię. Zapewne różne odczucia wynikają z rodzaju skóry jaką mamy. 
  •  
    Za ten post podziękował: rafalJG

spartis

Skład obecnych wypustów powinien być inny, ponieważ z Twojego opisu wynika, że jednym ze składników jest Butylphenyl Methylpropional zabroniony w sprzedaży w całej EU od 03/2022.
Sama woda bardzo przyjemna, może kiedyś do niej wrócę.
  •  
    Za ten post podziękował: Monocero

yacek _b

"dziaderski " zapach ? Fundamentalnie się nie zgodzę  >:( . Przyjemny , mi kojarzy się z zakładem fryzjerskim ale w starym stylu .
  •  

marekmarek

Kupiłem ją 24.11.2022 w barbercompany przez Allegro, może mieli zakupioną wcześniej?

Zielona ma w sumie podobny zapach, mniej słodki, bardziej liściasty. Jeśli to są dziadersy to chyba mam szczęście do dziadersów...
It was never about shaving
  •  

rafalJG

Cytat: sel w 02 Luty 2023, 09:48:49@rafalJG Jakiś czas temu pisałem o Celli, że jest bardzo sucha, ale różni koledzy wyrażali diametralnie odmienną opinię. Zapewne różne odczucia wynikają z rodzaju skóry jaką mamy. 

Proponuję kupić Wodę Kanclerską 1988 lub 1991 jeżeli ktoś chce zobaczyć co to jest tłusta woda po goleniu.
  •  

yacek _b

Cytat: rafalJG w 02 Luty 2023, 13:20:27Proponuję kupić Wodę Kanclerską 1988 lub 1991 jeżeli ktoś chce zobaczyć co to jest tłusta woda po goleniu.

Rafał kurcze proponujesz produkt , który niestety nie jest dopracowany ( z całym szacunkiem ) . Sam napisałeś że atomizer cieknie a u niektórych kolegów się zapycha , no sorki , ale bez przesady nie mam zamiaru przymykać oka tylko ze względu , że robi to jakiś były zakonnik ( czy ksiądz )  :( . Mam najnowszą wodę kanclerską , zapach może być , owocowy , ale gęba pali jak jasna cholera po użyciu , nie wiem ile dam dali volta , ale nawet wody od Officina Artigiana , gdzie niby jest 80% tak nie palą jak Kanclerska .
  •  

rafalJG

@yacek _b Nie mówię, że Kanclerska 1988 lub 1991 to produkt dla każdego mówię, że to najbardziej tłusty aftershave jaki znam. Cella przy nim to jak odtłuszczony jogurt przy golonce ;)
  •  

marekmarek

Mnie Franciszkanka pali bardziej tak jak kapsaicyna, tak jakby głęboko rozgrzewa. Po wodzie ogórkowej (która pobiła rekord pieczenia u mnie, zaraz obok EDT Proraso użytego przypadkiem jako AS) było zupełnie inaczej. Szczęśliwie mój atomizer nie cieknie. Los Jabones też tłusty, przynajmniej Kush :) Wiadomo czemu Pan Łukasz odszedł z zakonu?
It was never about shaving
  •  

przemo666

Jak dla mnie to jednak jest dosyć oleista po aplikacji. W porównaniu do ewidentnie "suchych" wód takich jak speick czy amerykanskich (AV clubman) to jest wręcz bardzo tłusta, z zapachem kombatantów też nie ma wiele wspólnego, no ale każdy ma swoją miarkę swojego nocha

mniszka franciszka nie miałem więc rozpiętość skali porównawczej jednak nie ta, ale tak szczerze to nie za bardzo interesują mnie owocowe zapachy...
  •  

Golorz

Ja bardzo lubię produkty tej firmy. Kupiłem kiedyś przez przypadek i nie mam żadnych zastrzeżeń. Warto spróbować. Zapach też dość uniwersalny :)
  •