Zmiękczanie zarostu - co działa najlepiej?

Zaczęty przez Marcin Es, 26 Listopad 2018, 02:02:19

Przeczytano 16 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Marcin Es

Jak to u Was jest ze zmiękczaniem zarostu? Co najlepiej u Was się sprawdza?
Jeśli chodzi o mnie to prysznic przed goleniem, następnie umycie twarzy ciepłą wodą z mydłem np. kostką AA dla skóry wrażliwej. Tego używam od bodajże 2 lat i jestem zadowolony :D
  •  

Monocero

Tak, pierwsza sprawa to staram się zawsze golić po gorącym prysznicu. Następnie dobór odpowiedniego mydła, które dobrze wcieram pędzlem. Nie robię tego raz dwa tylko uskuteczniam trwały masaż twarzy. Nałożonej pianie pozwalam chwilę zacząć działać zanim potraktuję ją ostrzem. Stosowałem kiedyś przez chwilę jakiś zaczarowany olejek ale u mnie się nie sprawdził. Tradycyjna metoda jest najlepsza. Fajna sprawą była jeszcze ciepła piana ale jej wyrabianie w tyglu sprawiało mi trochę kłopotu, który nie był współmierny do efektów.
(D.D)
  •  

Marcin Es

  •  

bigmaciek

@Monocero

Jak piszesz o kłopotach z tyglem, rozumiem, ze masz na myśli taki o podwójnych ściankach?
  •  

Monocero

Tak, kłopoty to może zbyt dosadne słowo ale osobiście się zawiodłem na komforcie użytkowania tego rodzaju tygla.
(D.D)
  •  

bigmaciek

Ja też. Na początku był entuzjazm, który z czasem opadał, a potem ten tygiel zaczął mnie denerwować. Jest za duży (zajmuje znaczną cześć blatu),  za ciężki (nawet bez wody w środku), no i cały ten ceremoniał w postaci z zagotowania wody, czyli pójście do kuchni, wlania jej przez ten otwór itd. Ciepłota wody w kranie jest za słaba aby go porządnie rozgrzać. 
  •  

Marcin Es

Miałem taki tygiel i oddałem koledze. Bez sensu. Ta piana i tak nie była ciepła bo szybko woda stygła, także nie zmiękczała zarostu.
  •  

matrax

U mnie procedura startowa rozpoczyna się od Pre Shave Tobacco, po około 5 minutach nakładam dłońmi cienką warstwę wyrobionej piany, czekam minutkę, zmywam pianę razem z wcześniej zastosowanym specyfikiem, pędzel z pianą i zaczynam rytuał.
  •  

Monocero

(D.D)
  •  

matrax

Nie ma najmniejszego sensu, jeśli już chcesz coś dodać to glicerynę, kroplę lub dwie.
Ps: na pewnym forum był artysta który do Lidera dodawał kilka kropel aromatu do ciast, nie idź tą drogą :)
  •  

Monocero

(D.D)
  •  

Carlos

U mnie najlepiej się sprawdza wyrabianie piany na twarzy. Zarost ma większy kontakt z pianą która ma za zadanie właśnie zmiękczyć zarost. Kiedyś próbowałem z ręcznikiem na ciepło i na zimno ( taki wilgotny ręcznik z lodówki na twarz przed goleniem). Powiem tak jak ręcznik ciepły był przyjemny tak ten z lodówki dawał takie ożywienie że włosy na głowie nawet stawały dęba. W tym czasie gdzie stosowałem na zmianę ręczniczki, nie zauważyłem jakiejś diametralnej różnicy w łatwości golenie czy zmniejszeniu się podrażnień. 
  •  

bigmaciek

Cytat: Monocero w 31 Grudzień 2018, 10:58:53
Miałem na myśli olejek pre shave.

Używałem do momentu kiedy zauważyłem, że tak naprawdę to nic nie daje - lepiej umyć twarz mydłem typu Palmolive. Po drugie: czyszczenie maszynki z pozostałości tego olejku skutecznie mi to wybiło z głowy.

Jak ktoś chce mogę odstąpić za KW. Firma nie byle jaka bo Clarins.

Na marginesie. Widziałem filmiki na YT jak niektórzy (zapewne Włosi) używają do tego celu oliwę z oliwek - taką z kuchni.  ;D
  •  

Monocero

Najbardziej mi się sprawdzała jednak ciepła piana, ale obecnie tak jak @Carlos porządny masaż pędzlem twarzy po gorącym prysznicu w połączeniu ze sprawdzonym mydłem/kremem w zupełności wystarcza. Jednak znam osoby, które mały wilgotny ręcznik wkładają do mikrofali i potem ciepły przykładają do twarzy. W praktyce jednak jest to dobra metoda do ogolenia kogoś, jak siedzi na fotelu, bo samemu trudno tym coś zyskać w miarę komfortowy sposób.
(D.D)
  •  

Marcin Es

Równie dobrze zamiast do mikrofali można włożyć głowę na minutę do rozgrzanego piekarnika. Nie próbowałem  :P Ale może się sprawdza.
  •