Klub miłośników pędzli ze szczeciny

Zaczęty przez jarrrro, 14 Grudzień 2020, 23:31:54

Przeczytano 26 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Troip

Zapisałem sobie zdjęcie ile syfu wypuścił pędzel moczony przez kilka godzin w szklance z roztworem octu, pędzel po goleniu był tylko myty pod bieżącą wodą.

Dlatego między innymi piorę pędzel po każdym goleniu.

  •  

miklo

Cytat: rafalJG w 30 Maj 2021, 20:15:16
Zastanawiam się nad Zenithem 205 SE, bo czytałem, że Zenith to najlepsza szczecina, a ten włoski myk z mokrą pianą nie daje mi spokoju  :wall3:
Nie sugeruj się opiniami w necie. Mam ten pędzel i dla mnie jest rewelacyjny. Ale dla wielu innych nie. Ma krótkie bardzo włosie i nie jest miziakiem, co nie każdemu odpowiada. Jak ze wszystkim - to kwestia gustu.
  •  

barber

obecnie jest moda na wysterylizowanie praktycznie wszystkiego ( wyjałowienie jak leci na maksa )
pędzla ,szczotki do zębów , butów , ozonowanie samochodu , klimy w mieszkaniu , filtry do wody w butelce w kranie , itd i itd
ale kolejki w lumpeksach takie że końca nie widać ( jak po kimś coś nosić ???? )
dziś tylko bio, eco itd
ludzie praktycznie nie odporni na nic
mówię do syna -- kiedyś była w wojsku zaprawa a on  ??? co to  ???
20 stopni + a ten w kurtce zimowej chodzi
boże gdzie jesteś ?
☠️ nieprzyjemny w obyciu ☠️ — 🌸🌸🌹 zyskuje przy bliższym poznaniu 🌺🌷🌸
  •  

rafalJG

Ba, kiedyś nie było nawet stojaków do pędzli i po goleniu stawiało się je na półce w łazience!
  •  

miklo

Luksusy! Kiedyś nie było łazienek z bieżącą wodą i pędzle stały na parapecie w izbie.
  •  

rafalJG

A wracając do tematu pytanie do bardziej doświadczonych: czemu szczecina? Robi gorszą, mazistą pianę, gubi włosy, śmierdzi, jest mało przyjemna na skórze, zużywa masę mydła/kremu, złamane pędzle wyglądają fatalnie w łazience... Przecież syntetyk nie mówiąc o dobrym borsuku wypada o niebo lepiej. W wszystkich youtubowych testach, gdzie w tej samej misce, z takiej samej ilości produktu, pędzlami tego samego producenta chłopaki kręcą pianę najwięcej jej i najszybciej kręci pędzel z borsuka, a najlepszą, kremową konsystencję wyrabia syntetyk... Nigdy nie udało mi się zrobić czegoś takiego szczeciną, ani świńską, ani z dzika...

  •  

jarrrro

Właśnie odczucia na twarzy podczas nakładania piany to szczecina daje najlepsze. A reszta to prawda.

No i nie śmierdzi, jeśli trochę więcej się zapłaci

[scalono]
  •  

Troip

No i tu wychodzi brak praktyki.
Piana ze szczeciny wychodzi super 👌
Fakt, że potrzebuje więcej produktu niż syntetyk, ale jeśli używamy mydeł, ze średniej półki cenowej to co tam ten jeden gram w tą czy w tamtą, za to doznania na twarzy, bezcenne.
Żaden inny rodzaj włosia nie daje tego co Szczecina.
Mówię to Mimo, że uwielbiam też dobre syntetyki.

A co do smrodu...
To większość pędzli, ze szczeciny jest obecnie sterylizowana i pachnie szpitalem, a nie zwierzem.
Zaś po kilku goleniach zapach szpitala znika i pędzel przejmuje zapach mydła,
Ostatnio chyba w czwartek goliłem się moją Omegą 11137 mydłem inferno i na pędzlu do tej pory jest zapach tego mydełka.
  •  

rafalJG

Tylko starzy włoscy fryzjerzy bronią białej szczeciny z tyłka świni uważając ją za jedyny materiał nadający się na pędzle do golenia. Przy okazji - macie tu patent na szybkie łamanie pędzla.

  •  

przemo666

szczecina>syntetyk>borsuk

bezapelacyjnie piana ze szczeciny jest  najlepsza, daje najbardziej optymalną konsystencję piany. Syntetykiem łatwo przetrzepać za mocno - wtedy jest napowietrzona i daje
gorszy poślizg

Tak, włoscy fryzjerzy mają rację
  •  

ylid

A propos piany to od siebie jeszcze dodam, że na przykładzie mydła Kent widzę, że piana robiona z prawie lejącego pędzla ze szczeciny po naładowaniu i wyrobieniu w miseczce zawsze jest idealna. Gęsta, mokra i ma rewelacyjne parametry - w efekcie brak jakichkolwiek podrażnień po goleniu. Ten sam pędzel, ale mniej mokry, pędzel ładowany i wyrabianie na twarzy kończy się różnie - raz uda mi się trafić z ilością wody, a czasami nie i mimo, że piana wydaje się gęsta i o właściwej konsystencji golenie jest różne - czasami są podrażnienia. Przy wyrabianiu w miseczce pędzlem który był ładowany "mydlaną zupą" piana zawsze wychodzi idealna. I to niezależnie czy jest to Semogue 1438, czy 1305 czy SOC, czy Zenith - zawsze wyjdzie idealna.

Syntetykiem z tego samego mydła jak bym pędzla nie ładował, jak by nie był mokry/suchy, bardzo łatwo wyrobić pianę o konsystencji kremówki, która niestety jest za sucha - podrażnienia to niestety pewniak. Rozcieńczanie jej wodą ma sens, ale trzeba trafić w odpowiednią konsystencję i jest super, albo wyjdzie paćka/maź i... no może i działa, ale prezencja i ogólny wygląd mocno na tym cierpi.
Dlatego syntetyki biorę teraz do ręki tylko przy niektórych mydłach/kremach, natomiast świnki działają zawsze - o ile wyrabiam pianę w miseczce.

Borsuki te, które mam mimo, że są super to jakoś do mnie nie przemawiają. Są bo są, wypada mieć, ale jakoś bez emocji...

Końskie włosie, natomiast po odpowiednim zamoczeniu też zrobi gęstą i mokrą pianę, ale w porównaniu do świnek nie jest i nie będzie delikatniejsze, więc traktuje je obecnie jako pędzel rotacyjny do golenia co dwa dni.

Podsumowując. Zwykłe świnki okazały się dla mnie najlepszymi knotami do wyrabiania piany z każdego mydła/kremu jaki miałem czy mam, w dodatku są łatwo dostępne i relatywnie tanie, w miarę trwałe i przeróżnych rozmiarach. Każdy znajdzie coś dla siebie i będzie miał 100% pewność, że piana jaką uzyska do golenia będzie optymalna i go nie zawiedzie.
  •  

rafalJG

Najlepsza piana wychodzi z dobrze naładowanego, mokrego pędzla. Z Tabac też to działa - kiepsko chroniące mydło nagle daje świetne golenia nawet bardziej agresywnymi żyletkami. Tyle, że jak się robi to na twarzy to się brudzi.
  •  

Troip

Ja np zawsze zaczynam od dobrze strząśniętego pędzla.
I dodaję wodę w trakcie wyrabiania piany.

I zawsze mi piana wychodzi luxus. 🙂
  •  

xxxWODNIKxxx

Ja dzisiaj odebrałem swojego semogue Torga C3 ale rączka to jakiś żart taka mała.Na razie poszedł w kąpiel w zimną wodę i zobaczymy jak to będzie ,dam mu szanse
  •  

grabi

@xxxWODNIKxxx najwyżej puścisz pędzel na bazar i tyle. Ja z tego zenitha od Ciebie jestem bardzo zadowolony. Jest na drugim miejscu wśród moich pędzli. Wyżej jest tylko syntetyk od yaqi i pewnie dlatego że się z nim nie pierniczę i dość mocno go przyciskiem. Ale to syntetyk - włosie się nie połamie a masaż daje wtedy konkretny.
  •