KAI - żyletki

Zaczęty przez Monocero, 27 Kwiecień 2020, 19:49:05

Przeczytano 8 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

marcin19883

@Erebus
Pewnie w Japonii są tanie, ale import, pośrednicy i cena idzie w górę.
  •  

Yary

W ankiecie wybrałem opcję bardzo dobre. Gwoli wyjaśnienia. Do tej pory nie byłem ich wielkim fanem. Zmieniło się, gdy założyłem je ostatnio do Yates H. W tej maszynce bardzo mi się sprawdzają i na pewno będą jednymi z ulubionych. Na ten moment mam najlepsze odczucia właśnie z KAI. Ale jeszcze niewiele przetestowałem żyletek z Yates i zobaczymy, może znajdą godnego konkurenta.
  •  

Daniello

Bardzo dobre żyletki, ale drogie. Używam w Rockwellu 6s. Dla mnie też dobrym zamiennikiem dla żyletek KAI są np. Bolzano, Muhle, czy Personna.

Co do featherów to nie jest tak, że to jest to samo, a różnica między żółtymi, a czarnymi jest tylko w ilości? Żółte są pakowane po 10 sztuk, a czarne po 5? 
  •  

Mebelman

Bardzo dobre żyletki, choć nie są tak ostre jak Feather to długo pozostają ostre.
  •  

Jednoryb

Żyletki są specyficzne - można przeczytać wiele opinii że są jedne z najbardziej ostrych. Dla mnie one może są ostre ale sprawiają wrażenie takich topornych ciosanych i są ostre jedynie przy pierwszym użyciu, golenie nimi nie jest u mnie jakieś przyjemne a jeżeli patrzymy na ich cenę to do jednorazowego użycia jak dla mnie to ja jestem na nie. Według mnie są i bardziej ostre i bardziej skuteczne żyletki na rynku. Jeszcze na koniec to ich wykonanie to jakiś żart. Rozumiem minimalizm ale ja ich ponownie nie kupię.
  :dude:
  •