Timeless Razor inna niż wszystkie

Zaczęty przez waldekski, 30 Listopad 2019, 10:50:35

Przeczytano 6 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

waldekski

Timeless Razor inna niż wszystkie...





Nadszedł czas, aby podsumować mój ostatni zakup.

Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.
  •  

Monocero

Odważnie, mało kto po wydaniu takiej sumy by zauważył pewne niedogodności  ;) @waldekski dzięki za miarodajną i szczerą reckę. Z tej recenzji zrozumiałem, że wielu osobom cena po prostu tworzy wyobrażenie idealności. Czy mógłbyś jeszcze doprecyzować o tej skuteczności? W końcówce odpuściłeś ten element tylko go sugerując.
(D.D)
  •  

waldekski

Co do skuteczności, to chodziło mi głównie o to, że po wieczornym goleniu, rano czuć zarost, ale rozwijając zagadnienie skuteczności, a Timeless w moim odczuciu, to zdecydowanie jest mniej skuteczny niż General v2 i Mongoose. Trzy przejścia plus poprawki Timeless dały słabszy efekt, niż dwa przejścia plus poprawki Mangoose.
  •  

tombar

Świetna recenzja, dzięki. Ciekawe to co piszesz. Gdybym się decydował na Timeless'a, to właśnie na takiego z rączką 100 mm i ekspozycją ostrza 0.95 mm. Jak napisałeś, że ta maszynka nie dogala Cię jak SE, tzn. goli dobrze, ale jednak nie tak dokładnie jak SE (tak to zrozumiałem), to przypomniała mi się dyskusja o maszynce RR GC .84-P, która niektórych osób nie dogala. Oczywiście jest to możliwe, każdy jest inny i ma prawo do swoich odczuć. Szczęśliwie  GC dogala mnie bardzo dobrze i daje pełne zadowolenie z poziomu ogolenia. Przypuszczam zatem, że Timeless dałby mi zbliżony poziom satysfakcji. Fajnie, że nie napisałeś wyłącznie hurraoptymistycznie, to daje pewien dystans do produktu w końcu w niebagatelnej cenie.
Ius est ars boni et aequi
  •  

waldekski

@tombar
mam na szyi dwa takie miejsca, w których tylko, do tej pory, dwie maszynki mnie dogoliły prawie na "totalną gładź" General v2 i Mongoose. Myślę, że tu główna różnica tkwi w tym że mamy do czynienia z żyletkami i z nożykami Artis Club. Dlatego jest to porównanie "inne". Sam proces golenia jest łagodny, przyjemny i pewnie mógłbym się dogolić na gładko, ale pewnie bym to odczuł podczas kładzenia po golenie AS  ;)
  •  

JAkub

Rzetelna recenzja  , faktycznie jak za "takie" pieniążki też bym się troszkę rozczarował tymi rysami, według mnie każdy element maszynki powinien mieć swoje osobne miejsce w kartoniku, jak również masz rację powinni choć podkładkę dorzucić a i jeszcze bym widział w zestawie kilka mililitrów olejku do gwintów.
  •  

Monocero

Najwolniej odrasta mi zarost po Muhle r41 i Rockwell 6s (4)
(D.D)
  •  

waldekski

@Monocero
no widzisz, czyli Timeless z płytką 0.95 powinien być dla Ciebie jak "gral" - fantastyczna łagodność, co mogę wręcz "obiecać" i skuteczność, tu jeszcze pewnie będzie decydować, żyletka, bo po mimo tego, że wiele osób twierdzi, że Timeless dogaduje się z prawie każdą żyletką, to w moim przypadku, najlepszy efekt uzyskałem z żyletkami KAI.
  •  

Monocero

@waldekski  ale jednocześnie piszesz, że Generał 2 jest lepszy  :-\
(D.D)
  •  

waldekski

zgadza się @Monocero , tu zawsze będzie konflikt, maszynki DE i maszynki SE. Z tego co kojarzę, to interesuje Cię zakup maszynki z tej firmy. I jeżeli nie interesują Cię maszynki SE , to jak najbardziej polecam Ci Timeless, "ALE", jeżeli bierzesz pod uwagę ewentualny zakup maszynki SE, to na chwilę obecną polecam General v2, Mongoose jest tylko dostępna z drugiej ręki.

W ofercie od Timeless mamy również maszynkę wykonaną z brązu. Jest także wersja wykonana z aluminium, ale tego nie biorę pod uwagę. Mam jedną SE z aluminium (Havk  v2) i raczej na chwile obecną pełni rolę dekoracyjną. Oczywiście zwolennicy takich maszynek, proszę się nie obrażać, to po prostu moje odczucia, ale wracając do tej maszynki z brązu.
Ta maszynka jest zupełnie inna, niż maszynki ze stali nierdzewnej, czy też tytanowe ( o tych nie piszę bo ich nie znam). Proszę zwrócić uwagę na stronie producenta ( https://timelessrazor.com/t/bronze ).
Także moje refleksje odnośnie samego golenia, czyli łagodności, czy też skuteczności opisane w tym poście, będą się miały "nijak" do maszynki z brązu.
No, a co do wyglądy, to życzę, aby do potencjalnych nabywców dotarły w stanie idealnym
  •  

waldekski

ostatnio wrzuciłem do tej maszynki żyletki Gillette Silver Blue



Tych żyletek nigdy dotąd nie używałem, maszynka z nimi to zupełnie inna "bajka". Jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem i to pozytywnym.
Czyli..., z Timeless jest jak z każdą  inną maszynką DE .....Trzeba sobie dobrać żyletki....No, ale to tylko moje "refleksje"  ;)
  •  

Gizmuch

Napisz coś więcej o jakości, skuteczności Timlessa na tych żyletkach gillette, bo trochę teraz jestem zmieszany. Czy te nowe żyletki mocno odmieniły wydajność ?
  •  

waldekski

@Chowart
Co rozumiesz pod pojęciem "wydajność" ? Bo jeżeli ilość goleń, to nie pomogę, po każdych dwóch goleniach żyletka leci do recyklingu, no czasami jak się zapomnę to po trzech goleniach  8))
  •  

Gizmuch

Chodzilo mi o skuteczność golenia, źle się wyraziłem
  •  

waldekski

Skuteczność, agresywność.......
Właśnie tu ta maszynka mnie zaskoczyła, ale tylko z w/w żyletkami. Sam nie wiem czemu? Kupiłem te żyletki spontanicznie, bo nigdy ich przedtem nie używałem. Nie miałem potrzeby kupowania i testowania czegoś innego, astry zielone i KAI wystarczająco dobrze się sprawują.
Wracając do tematu.
Po zainstalowaniu Gillette Silver Blue to tego Timeless zupełnie inne wrażenie niż z KAI, Astra zielona, czy też Feather czarne.
I tak jeżeli chodzi o agresywność, to Gillette jest łagodniejsze, nawet od Astry.
Natomiast jeżeli chodzi o skuteczność to Gillette jest najskuteczniejsza z tych co posiadam. Timeless  SB954H z żyletką Gillette Silver Blue goli rewelacyjnie jak na maszynki DE, niestety brakuje jej nadal do Mangoose, czy też General v2. No tyle jeżeli chodzi o moje odczucie.....
  •