Ostrzę sam brzytwę

Zaczęty przez Monocero, 16 Marzec 2019, 13:57:54

Przeczytano 152 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Mokasyn86

Kurde, mi wczoraj brzytwa cięła włos na ręce w powietrzu jak diabli. A na facjacie było źle :!
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.
  •  

T800

Na czym Mokasynku wykańczałeś  :? Nowe adaee  :?
  •  

Mokasyn86

Wczoraj było Adaee, z zawiesiną Koma. Było licho.
Dziś wykańczałem na samym Adaee, i jestem zadowolony.
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.
  •  

shrack

Już dawno nic nie pisałem na temat ostrzenia przyszła więc pora na podzielenie się pewnymi spostrzeżeniami na ten temat na początek może zaprezentuję wam widok żyletki pod mikroskopem jest to dość popularna marka którą większość z golących powinna znać i jedyna jaką posiadam.
FlayDear super platinum.

Na zdjęciach doskonale widać trzy stopnie ostrzenia tej żyletki chociaż krawędź tnąca ledwo co się mieści w obiektywie, jak widać jest to maszynowa produkcja która też nie jest wolna od niedoskonałości bo sama krawędź tnąca posiada delikatne wykruszenia.
Nie wiem jak Wy ja bym obstawiał początkowe ostrzenie w granicach 4-6k girt a szlif samej krawędzi 8-10k girt co i tak uważam jest bardzo dobrym wynikiem.









Kolejne zdjęcia to krawędź brzytwy polerowana na moim wiosełku zrobionym z dębowej deski z naklejoną warstwą skóry o grubości 3mm która została wypolerowana i delikatnie spryskana mleczkiem diamentowym W0,18.
Na łysince widać jak polerowanie ładnie nam wyrównuje wszelkie niedoskonałości po kamieniu przy okazji zaokrąglając nam samą krawędź tnącą która teraz piękną cienką kreską odbija nam światło mikroskopu.
Tak przygotowana brzytwa bez najmniejszego trudu przechodzi test włosa, goli z niewielkim oporem potrzebuje zdecydowanych ruchów i minimalnego docisku do skóry.
Szybciej traci na ostrości i dalsze polerowanie niewiele zmieni dzieje się tak ponieważ drobinki diamentowe które w moim przypadku służą jako materiał ścierny oraz drobinki stali powstałe podczas polerowania nie wbijają się całkowicie w skórę i są z niej wypychane w miejscu gdzie brzytwa wywiera najmniejszy docisk do podłoża czyli tam gdzie KT (krawędź tnąca) jest najcieńsza.
Sama gradacja materiału ściernego nie ma aż tak wielkiego znaczenia moim zdaniem większe znaczenie ma na jakim podłożu został on umieszczony czyli jego twardość i sprężystość.





Kolejne zdjęcia to brzytwa ostrzona zgodnie z wszelkimi prawidłami ostrzenia widać jak niewielkie drobinki materiału ściernego oraz drobinki metalu które w zdecydowanej większości wypychane są nad ostrze w niewielkiej ilości dostają się pod ostrze gdzie tworzą głębsze czy mniejsze zarysowania i mikro wyszczerbienia na KT.
Ten niepożądany efekt ostrzenia da się częściowo zminimalizować przeciągając ostrzem brzytwy po kamieniu pod różnymi kątami oraz dbałością o prawie sterylną czystość kamienia.
Tak przygotowana brzytwa goli z mniejszym wysiłkiem na twarzy czuć że mamy do czynienia z narzędziem do golenia lecz niewiele traci na łagodności w stosunku do poprzedniczki bardzo powoli dzięki wecowaniu łagodnieje i traci na ostrości.







I teraz rodzi się pytanie czy aby pójść o krok dalej czekają nas kolejne zakupy jeszcze doskonalszych kamieni i poświęceniu znacznie większej ilości czasu na ostrzenie a może by odwrócić całe to ostrzenie do góry nogami pieprzyć dotychczasowe zasady i święte regułki sprzed wieków.
Cały problem że przy dzisiejszej optyce jesteśmy w stanie zaobserwować co wprowadza największe zamieszanie podczas ostrzenia a najwięcej bałaganu wprowadza ostrzenie na ostrze które jako pierwsze zbiera nam cały syf z kamienia wolne ścierniwo wypełnienie i drobinki metalu.
Dlaczego tak ostrzymy skoro jest to takie nieefektywne bo wieść gminna oraz starodruki podają że na krawędzi brzytwy będzie się tworzył drut i ja się całkowicie z tym zgadzam ostrzenie na niskiej gradacji i miękkich kamieniach oraz wykonanie tak zwanego heblowania w jedną stronę bez obracania brzytwy z całą pewnością utworzy drut na KT.
Lecz dzisiaj korzystamy z najlepszych kamieni naturalnych i syntetycznych cały świat stoi przed nami otworem i mamy możliwość zrobienia zakupów zdalnie w dowolnym jego miejscu.
Jaki drut powstanie podczas ostrzenia na kamieniu 6 czy 8k jak brzytwę obracamy na każdym przejeździe ano żaden ostatecznie jest to stal węglowa hartowana i przy tak mikroskopijnej gradacji prędzej się nam wykruszy niż wywinie.
Poniższe zdjęcia przedstawiają efekt takiego ostrzenia czyli grzbietem do przodu a w zasadzie to podostrzania bo użyłem tylko jednego kamienia mianowicie była to Naniwa super stone 8K grzbiet oklejony jak zwykle u mnie taśmą kaptonową, ściereczka z mikrofibry oraz jakieś 50ml wody.
Jak widać na zdjęciach ryski na łysince powstają w kierunku od grzbietu do KT niejednokrotnie się wygaszając. Tak jak i poprzednio ważne jest utrzymanie kamienia w odpowiedniej czystości znaczna ilość czarnych smug na kamieniu to dodatkowe ryski na łysince.
Brzytwa po takim ostrzeniu goli niemalże pod własnym ciężarem jak długo i co będzie się działo z upływem czasu tego jeszcze nie wiem ale sami możecie to przetestować na swoich brzytwach.














T800

Mądre słowa warto czytać Shrack  :thank_you:
  •  

Hussar

Dziś małe npodostrzanie dovo na jnat. Dwie nagury plus zawiesina z kamienia i sama woda. Zobaczymy czy coś jeszcze potrafie bo dawno żem nic nie ostrzył. Test jeszcze dziś



Mokasyn86

Kilka posunięć, i jest. Magia ! :)

Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.
  •  
    Za ten post podziękował: Normad

loppek

@Mokasyn86 - właśnie oglądałem, jak wrzuciłeś post :beer2:  Dopierdolił Dr Matt, nie obija się na starość  :D
  •  

Mokasyn86

@loppek Nie raz i nie dwa gadałem o tym z Lechem - jak znajdę gdzieś kamień, który finiszuje na kosmos w 15 minut, to mogę umierać. :beer:
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.
  •  

loppek

hola hola, nie tak szybko  ;)
  •  

Mokasyn86

Oczywiście to przenośnia, chciałbym dożyć setki :hello:
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.
  •  

Chmura

Cytat: Mokasyn86 w 06 Grudzień 2025, 10:45:38jak znajdę gdzieś kamień, który finiszuje na kosmos w 15 minut, to mogę umierać
Co to znaczy? Finiszuje po czym? Jak masz gęstą progresję np. syntetyczną 1-3-5-8-12 to spędzasz chwilę na każdym z kamieni. Jak chcesz skoczyć od 1-10 to będziesz siedział długo. Jeżeli chodzi o sam "finish" w znaczeniu nie kombinowania bardziej czyli kończenia np. na samej wodzie po opłukaniu kamienia ze slurry. To jeżeli slurry było dość drobne i dobrze dobrane przed ten finish to więcej jak 3-5 minut nie potrzeba, a nawet chyba mniej. Jak robisz 1 przejście w tą i z powrotem w sekundę na kamieniu to przecież w dwie minuty masz 120 Xów zrobione, ja często na koniec potrafię zrobić tylko 50 i się golić z przyjemnością, czyli sam "finish" to minuta. Wyjątkiem może Arkansas gdzie trzeba poszurać trochę dłużej chociaż też to zależy, można w 2 minuty delikatnie podciągnąć krawędź po coti i będzie elegancko.

Wszystko zależy skąd startujesz i gdzie chcesz dotrzeć. Im mniejszy skok i większa siła ścierna tym czas robi się krótszy. Trochę japońskiej komy testowałem ostatnio i jest to cudny kawałek kamienia, moc ścierna większa jak Coti a kończy podobnie jak Mejiro.

Mokasyn86

Mi chodzi o kosmos, bo wiadomo do zwykłego golenia to nie potrzeba wiele. Czyli jedziesz brzytwą po policzku i sobie myślisz - o kur... ale zajebiście !
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.
  •  

Chmura

Nie rozumiem. Jak tak nie myślę podczas golenia to znaczy że brzytwa wymaga ostrzenia, prawda? :D Albo inaczej golenie i ostrzenie postrzegam :))

Mokasyn86

Tylko, że potem się przyzwyczajasz, i bardzo mało rzeczy robi różnicę na plus.
Prosiłbym o nie wysyłanie mi MMSów, nie mam jak ich odczytać, ani też nie mam info o numerze nadawcy.
  •  
    Za ten post podziękował: Chmura