Przygotowanie pędzla ze szczeciny.

Zaczęty przez Hezaks, 31 Lipiec 2025, 11:07:54

Przeczytano 823 razy

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Hezaks

Cześć wszystkim!

Mam pędzel Proraso produkowany przez Omege. Tani jak średni kebab na mieście (niedużym mieście) ale miał być całkiem dobry. Niestety się z nim nie lubię.
Czy macie jakąś poradę co zrobić by polepszyć moje doświadczenie z dzikami? Na razie najlepiej goliło mi się pędzlami syntetycznymi. Borsuka nie próbowałem.

Pędzelek Omegi moczę 20 minut przed goleniem w gorącej (nie wrzącej) wodzie z kranu. Odciskam nadmiar i nabijam. Pędzel niewyobrażalnie je mydło. Pierwsze przejście - super ale muszę dobijać pędzel na drugie, czasem jak mocniej uda się nabić to dobijam dopiero na trzecie przejście. Kolejny problem to że ten pędzel mi sztywnieje w trakcie golenia. Ładnie się już otworzył, końcówki się delikatnie powywijały - nie wiem, czy nie mógłbym powiedzieć, że jest już "złamany" choć tego na 100% nie powiem. Zaraz po namoczeniu pierwsze wyrabianie piany jest w porządku ale drugie nałozenie piany, trzecie - im dalej w las tym sztywniejszy.
Myślę czy go nie zmienić na Omegę 81025 bo po prostu mi się podoba ale nie wiem czy nie będę miał podobnych kłopotów bo nie wierzę, że ja nie robię czegoś źle.

Jest ktoś w stanie mi podpowiedzieć co robić lub co poprawić by ta szczecinka sprawowała się jak należy? Bardzo lubię tradycje, naturalność (drewniane tygielki, rączki pędzli, podobają mi się "klasycznej" budowy maszynki) ale jak na razie na moim doświadczeniu zdecydowanie wybieram syntetyk. Na pewno gdy będzie mnie stać spróbuję też borsuków  :))
Rockwell 6C (daily płytka R4), King C Gillette
  •  

Zolkowski_Workshop

@Hezaks

Mam też ten pędzel, ja go uwielbiam.
Spróbuj zrobić tak, zamocz go w gorącej wodzie przez 5/10 minut, weź trochę mydła i dociskaj jak byś wyrabiał pianę pędzel w wewnętrzną stronę dłoni. Powtórz taki proces z 3 dni pod rząd i zobaczysz, że pędzel będzie bardziej miękki i przyjemniejszy dla skóry. Ja mam już go tak wyrobionego, że dosłownie mnie głaszczę po twarzy  ;D

PS. Wspomniałeś, że uwielbiasz drewno itp. Gdybyś był zainteresowany to tworzę pędzle do tradycyjnego golenia na zamówienie, odezwij się do mnie, może akurat coś fajnego dogadamy  8)  ;D

Hezaks

@zolkowski_workshop dzieki za rade, tak zrobie :D Co prawda już ten pędzel ma za sobą kilkanaście goleń i był moczony w wodzie przez poltora dnia ciągiem ale moze to wszystko za mało.

Co do pędzla na zamówienie miałem nawet do Ciebie napisaną wiadomość ale mam inne priorytety jak na razie i miałbym wyrzuty sumienia gdybym teraz kupował ręcznie robiony pędzel jednak z pewnością będę o Tobie pamiętał i wcześniej czy później się do Ciebie odezwę. Jak będziesz miał chwilę to chętnie poznam mniej więcej koszta takiego pędzla u Ciebie to będę miał jaśniejszy pogląd :D
Rockwell 6C (daily płytka R4), King C Gillette

przemyslavklimek

@Hezaks jak się dzisiaj po czasie sprawuje ta Omega ? :)
  •  

dzeus

Aby był przyjemniejszy to się muszą się końców ładnie rozdwoić czy też potroić :-), mam również ten pędzel i to jeden z moich ulubionych.
Porządnie nabity magazynuje na 3 przejścia spokojnie. Ja akurat nabijam wymoczonym praktycznie nieodciśniętym pędzlem.
  •  

Łapacz z Sacramento

W swoim Warsie szczecinę (końcówki) lekko rozbiłem młotkiem, na hantlu który wystąpił w roli kowadła. Crazy, wiem, nie zaszkodziło, może pomogło.
  •  

dzeus

Cytat: Łapacz z Sacramento w 21 Listopad 2025, 07:35:55W swoim Warsie szczecinę (końcówki) lekko rozbiłem młotkiem, na hantlu który wystąpił w roli kowadła. Crazy, wiem, nie zaszkodziło, może pomogło.
Nie ukrywam, że muszę to wypróbować bo mam takowy pędzelek ;) Niezły hint.
  •  

patric79

Pewnie ten wątek znacie dot. "łamania pędzla" ale może komuś się przyda  :)
https://www.golarze.pl/index.php?topic=2739.0
  •